Tytuł: “Mad Love”
Autor: Hannah McBride
Cykl: Mad World (tom 3)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 11 lutego 2026
Ilość stron: 560 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩
Zamiana miejsc z siostrą bliźniaczą miała trwać tylko chwile. Niestety skończyło się inaczej. Madison utknęła i nie ma pojęcia jak uwolnić się od ojca, by nie zranić innych osób.
Dziewczyna chcąc odkryć prawdę o swojej siostrze, a dokładniej o jej śmierci, zostaje uwięziona w ośrodku z dala od Ryana i przyjaciół. Nie widzi szans na ucieczkę z tego więzienia dla obłąkanych. Poznała na tyle swojego ojca, że wie iż zrobi wszystko by zatuszować swoje przewinienia.
Madison już nie rozpacza i się nie załamuje. Przestała być ofiarą, chce sprawiedliwości, a gniew ją tylko napędza. Z dala od ludzi, których kocha, chce przerodzić swą złość w coś dobrego.
Czy Maddie wróci do normalnego świata? Czy Ryan ją uratuje? Czy uda im się na zawsze uciec od okropnego ojca dziewczyny?
Przyznam, że nie mogłam się doczekać kontynuacji tej trylogii. Po dwóch poprzednich tomach “Mad World”, oraz “Mad as Hell” wiedziałam, że gdy tylko sięgnę po tom trzeci, to się nie zawiodę i pochłonę go w zastraszającym tempie.
Nie będę się zbytnio rozpisywać o fabule, by nie zdradzić tego, co działo się we wcześniejszych tomach jak i w tym.
Madison nie jest już zagubioną dziewczyną w zupełnie innym świecie niż dotychczas się wychowywała.Teraz wie czego chce i dąży do celu, może nie po trupach, ale jest w stanie poświęcić wiele. Mając u boku Ryana i przyjaciół jest jej znacznie łatwiej poradzić sobie z występującymi na jej drodze problemami.
Co do Ryana nie będę ukrywać, że w pierwszym tomie niezbyt przypadł mi do gustu, z resztą na początku drugiego też nie bardzo, jednak pokazał, iż potrafi walczyć o bliskich, których kocha i tym sprawił, że naprawde go polubiłam.
Cała ta seria wzbudzała we mnie naprawdę ogrom emocji. Główni bohaterowie są młodymi ludzmi i nie powinni zmagać się z takimi problemami na początku swojej dorosłej drogi. Powinni cieszyć się z dorosłości, a nie zastanawiać się jak uniknąć śmieci z rąk psychicznego ojca.
Bardzo podobało mi się, że poza głównymi bohaterami mamy sporo postaci drugoplanowych, które nie tylko się pojawiają, ale również odgrywają ważne role, a nie są tylko tłem dla całej tej powieści.
Ta historia jest pełna zawirowań, niekiedy tych łamiących serce. Ukazuje wgląd w tą ciemną stronę życia na tak zwanym świeczniku. Pokazuje również jak taki świat potrafi zniszczyć ludzi.
Mi osobiście cała ta trylogia bardzo się podobała i z całego serca wam polecam, oczywiście jeśli jeszcze nie czytaliście. Mogę wam zagwarantować, że nie będzie chwili nudy. Mam nadzieję, że wciągnie was równie mocno jak mnie.
Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z
Buziaki MrsBookBook 😙




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz