Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty

niedziela, czerwca 14, 2026

R.# 535. "Tajemnice, które nas niszczą" K. N. Haner

R.# 535. "Tajemnice, które nas niszczą" K. N. Haner
Tytuł: “Tajemnice, które nas niszczą”
Autor: K. N. Haner
Cykl: Sekrety (tom 1)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 22 kwietnia 2026
Ilość stron: 402 strony
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩




Główna bohaterka, Love Hilton jest zmuszona wróci do rodzinnego miasta na pogrzeb matki. Już sama śmierć jej rodzicielki jest dla niej bolesna, a miasteczko, z którego kiedyś uciekła wzbudza wiele niechcianych wspomnień. Na domiar złego pojawia się on, Brandon, jej przyjaciel, mężczyzna, którego znała na wylot, właśnie wyszedł z więzienia.

Ten chłopak kiedyś był zupełnie inny, teraz skrywa sekrety, których nie zna nikt, nawet ona.

Między tą dwójką nadal można dostrzec uczucie, które w każdej chwili może eksplodować. Czuć, że coś wisi w powietrzu.

Love jednak ma narzeczonego.

Jaką tajemnicę odkryje główna bohaterka? Który mężczyzna okaże się, że jest jej bliższy? Czy rzeczywiście jedna decyzja potrafi zniszczyć wszystko?

Kto czyta książki Katarzyny ten wie, ile ona potrafi dostarczyć czytelnikom emocji. Ta nie była inna. Czytałam ją z zapartym tchem, i choć w historiach autorki poruszane są trudne tematy, to tylko wzbudza moją ciekawość do dalszego czytania.

Główną bohaterką, jest kobieta, która wydawać by się mogło, że odkreśliła swoją przeszłość grubą linią, wiedzie teraz spokojne życie redaktorki u boku swojego narzeczonego, cenionego lekarza. Jednak w chwili gdy otrzymuje telefon od ojca o śmierci matki i zmuszona jest do powrotu w rodzinne strony, to co wydawało jej się, że zostawiła dawno za sobą, do niej wraca, niczym bumerang.

Musi stawić czoła z powrotem przyjaciela, którego nie widziała od ośmiu lat i z czasem odkryć prawdę, co się tak naprawdę wydarzyło te kilka lat temu.

Ta książka do lekkich zdecydowanie nie należy i to sprawiło, że nie mogłam się od niej oderwać. Trudne tematy poruszane przez autorkę takie jak, żałoba, morderstwo, toksyczne zachowania, tajemnice i sekrety, to wciągnęło mnie w tę historię, jak mało kiedy.

To oczywiście nie było moje pierwsze spotkanie z twórczością K. N. Haner i zdecydowanie nie ostatnie. Gorąco polecam wam tę książkę, mam nadzieję, że wywoła ona u was ogrom emocji, które będziecie przeżywać razem z bohaterami, nie tylko te dobre, ale również te negatywne.




Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z






Buziaki MrsBookBook 😙

środa, maja 13, 2026

R.#532. "Jak rozkochać Gbura" Kyra Parsi

R.#532. "Jak rozkochać Gbura" Kyra Parsi
Tytuł: “Jak rozkochać Gbura”
Autor: Kyra Parsi
Cykl: Grzeszni miliarderzy (tom 2)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 25 marca 2026
Ilość stron: 478 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩





Jamie Paquin matchmakerką, jednak od ośmiu miesięcy spędza jej sen z powiek pewien klient. Wcześniej nie miała problemu z łączeniem ludzi w pary, jednak tym razem coś nie gra. Lubiła swoją pracę, do czasu, Jackson Sinclair zamienił ją w piekło. To jeden z najważniejszych klientów, więc szefowej zależy na idealnym sparowaniu. Zespół, z którym pracuje, próbuje rozgryźć, co może być nie tak, że od tak długiego czasu nie udało się znaleźć dla niego odpowiedniej partnerki.

Wpadają na pomysł by podstępem dostać się do apartamentu Sinclaira, on nie wie jak wygląda Jamie, więc pod pretekstem randki w ciemno sprawdzi, co z tym facetem jest nie tak. Jeśli było coś co mogło pójść nie tak podczas tej randki, to to wszystko się wydarzyło, przez to on poznaje prawdę.

By załagodzić sytuacę, główna bohaterka zgadza się na spędzenie u niego całego miesiąca, w ramach rozwiniętej formy znalezienia dla niego odpowiedniej partnerki. Ona uważa, że to będzie koszmar. Jackson nie wierzy w miłość, lecz nie zdaje sobie sprawy na kogo trafił. Jamie zaczyna grać w jego grę i dorównuje mu kroku.


Co tak naprawdę wydarzyło się podczas ich randki w ciemno, że wszystko wyszło na jaw? Czy uda się znaleźć odpowiednią partnerkę dla wymagającego klienta? Czy Sinclair dzięki Jamie uwierzy w miłość?


Tom pierwszy z serii “Grzeszni miliarderzy” sprawił, że z niecierpliwością czekałam na kontynuację. Przy tej części jak i przy poprzedniej naprawdę świetnie się bawiłam.

Jak dla mnie pomysł na fabułę był trafiony w dziesiątkę. Jamie zajmuje się profesjonalnym łączeniem ludzi w pary, jednak trafia się jej naprawdę ciężki klient, gdzie z dwójką współpracowników od miesięcy nie mogą mu nikogo dopasować. Chcąc sprawdzić gdzie leży przyczyna, główna bohaterka umawia się z nim na randkę w ciemno i od tego wszystko się zaczyna.

Jackson Sinclair z początku wydawał mi się gburem jakich mało. Widać było, że traktował te randki jakby za karę. Jednak im dalej go poznawałam, zaczęłam rozumieć jego zachowanie, które było jego murem obronnym. Nie będę ukrywać, że drażniło mnie po części to jego zmienne zachowanie, z jednej strony zimny i oschły, a z drugiej opiekuńczy. Oczywiście on również z czasem zmieniał swoje zachowanie co do Jamie.

Ta książka była pełna skrajnych emocji. Nie raz przyprawiała mnie o szybsze bicie serca, jak i o łzy wzruszenia. Całą historię czytałam z zapartym tchem i ciężko mi było się od niej oderwać. Uważam, że chyba część pierwsza, przynajmniej jak dla mnie, była bardziej zabawna, ta wydaje się być taka poważniejsza.

Gorąco polecam wam tę serię. Jeśli jeszcze nie czytaliście pierwszej części, to koniecznie musicie to nadrobić, gwarantuję świetną zabawę i brak nudy.


Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z






Buziaki MrsBookBook 😙

sobota, maja 09, 2026

R.#531. "Bitterful" Lena M. Bielska

R.#531. "Bitterful" Lena M. Bielska
Tytuł: “Bitterful”
Autor: Lena M. Bielska
Cykl: Seria Sensualna (tom 3)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 04 czerwca 2025
Ilość stron: 528 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩✩





Bjarne to mężczyzna, który ma własny warsztat stolarski i sklep meblowy. Norwegia to jego miejsce na ziemi, a po tym, co przeszedł jest zdystansowany i trzyma się z dala od „poważnych” związków.

Ana młoda dziewczyna, która szuka swego miejsca na ziemi. Po tym jak została oszukana przez swojego chłopaka i przyjaciółkę czuje, że jest gotowa na zmiany. W tych zmianach pomoże je wujek Victor.

Gdy drogi tych dwojga się spotykają, mimo iż nie ma prawa między nimi zrodzić się uczucie, to jednak, co zakazane smakuje najlepiej.

Czy Ana odnajdzie się w Norwegii? Czy Bjarne przyzwyczai się do tego, że w jego życiu zawita młoda kobieta? Czy ich związek mimo zakazów ma szansę się udać?

Czytałam ten tom z zapartym tchem. Chłonęłam każdy rozdział jak gąbka. Zwyczajnie nie mogłam się oderwać.

Bjarne jakby to ująć ładnie w słowa, jest takim trochę gburem, a trochę dupkiem. Z poprzednich tomów też go zbytnio nie polubiłam. Mało się odzywa, a jak już to albo powie coś niemiłego, albo ma do kogoś pretensje. W tym tomie poznałam go z zupełnie innej strony i nawet go polubiłam. Pod tą całą maską skrywa się całkiem przyjemny i troskliwy mężczyzna.

Ana to jeszcze młoda dziewczyna, która uwielbia kusić i prowokować. Decyduje się na skok na głęboką wodę i wyjazd do Norwegii. Oczywiście tam jest pod opieką Bjarne’a, a jest on przyjacielem jej wujka więc ma zapewnione bezpieczeństwo. Równie dobrze mogłaby zdecydować się nic nie robić, a jednak jest ambitna i chce się w dalszym ciągu rozwijać, w tym kierunku jakim są social media.

Oboje wiedzą, że między nimi nie może się zrodzić żadne uczucie. W kocu Ana jest siostrzenica Victora, a Bjarne jest jego przyjacielem.

W tym tomie odniosłam wrażenie, że autorka położyła duży nacisk na rozmowę w związku. Pokazała jak ważne jest by rozmawiać o wszystkim, o tym, co nam się podoba a co nie, o czym marzymy, o czym nawet nie chcemy myśleć. Z początku między głównymi bohaterami może wydawać się to trudne, bo on odpowiada tylko pojedynczymi słowami na wiele jej pytań. A jednak cierpliwość popłaca i tak mężczyzna stopniowo zaczyna się otwierać.

Mi ta część jak i dwie wcześniejsze bardzo się podobała. Przyjemnie spędziłam z nią czas i już na dniach pojawi się moja opinia o czwartym tomie. A wam gorąco polecam tę serię, jeśli potrzebujecie się oderwać od rzeczywistości i oczekujecie, że książka wzbudzi w was ogrom emocji, to koniecznie po nią sięgnijcie.






Buziaki MrsBookBook 😚

wtorek, kwietnia 21, 2026

R.#530. "Mad Love" Hannah McBride

R.#530. "Mad Love" Hannah McBride
Tytuł: “Mad Love”
Autor: Hannah McBride
Cykl: Mad World (tom 3)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 11 lutego 2026
Ilość stron: 560 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩





Zamiana miejsc z siostrą bliźniaczą miała trwać tylko chwile. Niestety skończyło się inaczej. Madison utknęła i nie ma pojęcia jak uwolnić się od ojca, by nie zranić innych osób.

Dziewczyna chcąc odkryć prawdę o swojej siostrze, a dokładniej o jej śmierci, zostaje uwięziona w ośrodku z dala od Ryana i przyjaciół. Nie widzi szans na ucieczkę z tego więzienia dla obłąkanych. Poznała na tyle swojego ojca, że wie iż zrobi wszystko by zatuszować swoje przewinienia.

Madison już nie rozpacza i się nie załamuje. Przestała być ofiarą, chce sprawiedliwości, a gniew ją tylko napędza. Z dala od ludzi, których kocha, chce przerodzić swą złość w coś dobrego.

Czy Maddie wróci do normalnego świata? Czy Ryan ją uratuje? Czy uda im się na zawsze uciec od okropnego ojca dziewczyny?


Przyznam, że nie mogłam się doczekać kontynuacji tej trylogii. Po dwóch poprzednich tomach “Mad World”, oraz “Mad as Hell” wiedziałam, że gdy tylko sięgnę po tom trzeci, to się nie zawiodę i pochłonę go w zastraszającym tempie.

Nie będę się zbytnio rozpisywać o fabule, by nie zdradzić tego, co działo się we wcześniejszych tomach jak i w tym.

Madison nie jest już zagubioną dziewczyną w zupełnie innym świecie niż dotychczas się wychowywała.Teraz wie czego chce i dąży do celu, może nie po trupach, ale jest w stanie poświęcić wiele. Mając u boku Ryana i przyjaciół jest jej znacznie łatwiej poradzić sobie z występującymi na jej drodze problemami.

Co do Ryana nie będę ukrywać, że w pierwszym tomie niezbyt przypadł mi do gustu, z resztą na początku drugiego też nie bardzo, jednak pokazał, iż potrafi walczyć o bliskich, których kocha i tym sprawił, że naprawde go polubiłam.


Cała ta seria wzbudzała we mnie naprawdę ogrom emocji. Główni bohaterowie są młodymi ludzmi i nie powinni zmagać się z takimi problemami na początku swojej dorosłej drogi. Powinni cieszyć się z dorosłości, a nie zastanawiać się jak uniknąć śmieci z rąk psychicznego ojca.

Bardzo podobało mi się, że poza głównymi bohaterami mamy sporo postaci drugoplanowych, które nie tylko się pojawiają, ale również odgrywają ważne role, a nie są tylko tłem dla całej tej powieści.


Ta historia jest pełna zawirowań, niekiedy tych łamiących serce. Ukazuje wgląd w tą ciemną stronę życia na tak zwanym świeczniku. Pokazuje również jak taki świat potrafi zniszczyć ludzi.

Mi osobiście cała ta trylogia bardzo się podobała i z całego serca wam polecam, oczywiście jeśli jeszcze nie czytaliście. Mogę wam zagwarantować, że nie będzie chwili nudy. Mam nadzieję, że wciągnie was równie mocno jak mnie.



Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z






Buziaki MrsBookBook 😙

czwartek, marca 12, 2026

R.#529. "Jak poskromić Diabła" Kyra Parsi

R.#529. "Jak poskromić Diabła" Kyra Parsi
Tytuł: “Jak poskromić diabła”
Autor: Kyra Parsi
Cykl: Grzeszni miliarderzy (tom 1)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 15 października 2025
Ilość stron: 501 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩





Jeden głupi wybryk, który staje się hitem w sieci. Ria miała nadzieję, że nie zostanie zdemaskowana, jednak dzieje się inaczej, teraz musi ponieść tego konsekwencje. Gdyby tylko chodziło o nią, nie rozpaczałaby zbyt mocno, jednak gdy za jej czyn mają płacić jej najbliżsi nie może tak tego zostawić. Temu też idzie na układ z samym diabłem. Adrien chce zemsty, nie słucha jej wyjaśnień, postanawia pokazać dziewczynie kto tu ma władzę. Główna bohaterka musi być na każde jego zawołanie, na każde jego skinienie, dwadzieścia cztery godziny na dobę, spełniać każdą zachciankę i wykonywać każde polecenie.

Czy Ria długo wytrzyma w tym układzie?

O co tak naprawdę chodzi dla Adriena?

Czy ich relacja gdzie nie pałają do siebie uczuciem przerodzi się w coś większego?

Naprawdę świetnie bawiłam się przy czytaniu tej książki. on mężczyzna z zasadami biznesmen twardo stąpa po ziemi, wie czego chce dąży do swojego celu, jednak ma reputację diabła. Natomiast ona nawet w trudnych sytuacjach nie choruje na język, nie potrafi przepraszać, za to jasno powie, co myśli. Ich relacja jest naprawdę wybuchowa, te ich wszystkie docinki słowne, ich zachowanie względem siebie sprawiało, że ciężko było mi się oderwać od lektury. Uwielbiam gdy główni bohaterowie udają nawet przed samym sobą, że się wzajemnie nienawidzą, a tak naprawdę darzą się uczuciem. Choć oboje wiedzą, że powinni się trzymać od siebie z daleka, to jakiś magnes ich do siebie przyciąga.

Sam pomysł by w zemście dziewczyna była na każde jego zawołanie, wydaje się być absurdalny, jednak to, co się później dzieje nie pozwala mi odłożyć książki. Może i całość była dosyć banalna, ale to jak świetnie spędziłam czas przy czytaniu zdecydowanie wszystko rekompensuje.

Czego możecie oczekiwać po tej powieści, na pewno świetnej zabawy. To jak autorka stworzyła ten świat, tych bohaterów, którzy nie wiadomo czy chcą się zaraz pozabijać, a może jednak rzucić się sobie w objęcia. Ich charaktery, które prowadzą do takich dialogów, że nie raz wybuchałam śmiechem podczas czytania. Naprawdę dało się wyczuć między nimi chemię.

Ta historia nie raz i nie dwa wzbudzała we mnie wiele emocji i przyprawiała o szybsze bicie serca. Czas z tą książką spędziłam rewelacyjnie i oby więcej takich książek.





Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z





Buziaki MrsBookBook 😙

czwartek, stycznia 29, 2026

R.#528. "Wszystkie nasze pory roku" Jagoda Wochlik

R.#528. "Wszystkie nasze pory roku" Jagoda Wochlik
Tytuł: “Wszystkie nasze pory roku”
Autor: Jagoda Wochlik
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 09 lipca 2025
Ilość stron: 331 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐☆☆☆




Irena słynie z tego, że jest piękna i potrafi każdemu złamać serce, a jej uśmiech mówi o niej, że jest wieczną optymistką.

Radek uchodzi za gbura i mruka.

Spotykają się na parapetówce u wspólnych znajomych, szybko stają się powodem do żartów. Kobieta mając już po dziurki w nosie tych wszystkich komentarzy, stwierdza, że randki byłyby zdecydowanie przyjemniejsze gdyby można było na nich milczeć. Mężczyzna szybko podłapał ten pomysł i postanawia zaprosić ją na kolację w milczeniu.

I tak od pewnego piątku milczące kolację stają się ich tradycją.

Czy Irenie naprawdę uda się milczeć na randce? Czy takie wspólne milczenie potrafi zbliżyć? Czy Radek rzeczywiście nie ma nic ciekawego do powiedzenia?

Autorka stworzyła naprawdę dobrą powieść. Dwoje bohaterów zupełnie różnych, a mało tego uważani są za zupełnie inne osoby niż są w rzeczywistości.

Irena olśniewa i onieśmiela wszystkich swoją urodą, przez co wiele osób uważa, iż taka to ma w życiu łatwiej, bo nadrabia wyglądem. A ona wcale nie chce być w centrum uwagi, wcale nie chce rzucać się w oczy. Ona marzy o ciszy, spokoju i wcale nie jest duszą towarzystwa.

Radek jest stolarzem i nawet jego najlepszy przyjaciel uważa go za mruka. A on tak naprawdę ma sporo do powiedzenia i wcale nie jest gburem, tylko potrzebuje u swego boku odpowiedniej osoby.

Dwoje głównych bohaterów skrywają też jakieś swoje tajemnice, które spowodowały, że ich życie dosyć mocno się zmieniło.

Tę powieść czytało mi się naprawdę przyjemnie. Choć to była moja pierwsza książka autorki i sięgnęłam po nią w ciemno, to szybko mi się ją czytało.

Jagoda Wochlik, szczerze to powiem, że bardzo mnie zaskoczyła tym, że ta z pozoru niewinna historia daje bardzo dużo do myślenia. Jak często zbyt szybko oceniamy ludzi, z jaką łatwością przychodzi nam przyklejanie innym łatek. Autorka stworzyła piękną książkę o przełamywaniu barier, o trudnych emocjach i o mylnych ocenach.

Może ta powieść nie była nieprzewidywalna i z łatwością przewidziałam zakończenie, oraz to jak potoczą się losy bohaterów, to mimo to chciało mi się czytać dalej, zupełnie mi to nie przeszkadzało.

Jeśli poszukujecie takiej odskoczni od rzeczywistości, która wywoła w was wiele emocji i da wam do myślenia, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę.










Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z











Buziaki MrsBookBook 😘

czwartek, grudnia 04, 2025

R.#527. "Lustful" Lena M. Bielska

R.#527. "Lustful" Lena M. Bielska
Tytuł: “Lustful”
Autor: Lena M. Bielska
Cykl: Seria Sensualna (tom 2)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 26 marca 2025
Ilość stron: 528 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⛤⛤⛤




Daisy Barret jest młodą kobietą, która stworzyła aplikację o nazwie AngelCall, której celem jest zwiększenie bezpieczeństwa kobiet. W dalszym ciągu rozpamiętuje to, co wydarzyło się rok temu na bankiecie, kiedy jeden pocałunek zmienił wszystko.

Santo Renna to pełen temperamentu Włoch po czterdziestce. Główna bohaterka zaimponowała mu swoją niezależnością, determinacją i tym jak potrafi postawić na swoim. To ona obudziła w nim takie uczucia, o które siebie nawet nie podejrzewał.

Daisy przybywa do Nowego Jorku by odkupić swoje udziały w AngelCall, Santo jednak ma inny pomysł i proponuje jej układ, który może go bardzo wiele kosztować.

Jednak jest coś, co może zmienić wszystko.

Czy Główni bohaterowie mają szansę na związek? Jaką przeszłość skrywa i Santo, i Daisy? Jakie tajemnice jeszcze wyjdą na jaw?

Po pierwszym tomie wiedziałam, że szybko wrócę do tej serii bo mi się bardzo podobało. W tym przypadku nie było inaczej.

Główni bohaterowie oboje twardo stąpają po ziemi i wiedzą czego chcą. A jednak gdy ich drogi się łączą, oboje zmieniają swoje priorytety. Biznesmen Santo nagle staje się bardzo opiekuńczym mężczyzną by tylko ona była bezpieczna, natomiast Daisy niby chce się od niego odciąć, lecz z drugiej strony ciągle coś ją do niego ciągnie. Ona ma swój najważniejszy priorytet, którego nigdy nie zmieni, lecz Renna staje tuż na drugim miejscu.

Oboje mają swoje tajemnice, wprawdzie główna bohaterka po części wyjaśniła, że została zgwałcona, jednak nie wyjawiła gdzie, kiedy i kto wyrządził jej taką krzywdę. Santo natomiast, nigdy nie wspomina o rodzinie. Więc te kwestie tylko podsycały moją ciekawość, co powodowało, że nie mogłam się oderwać od lektury.

W tej powieści mamy trochę zwrotów włoskich, jednak nie martwcie się do wszystkiego są tłumaczenia. Uważam, że jest to świetny zabieg bo to sprawiło, że jeszcze bardziej mogłam wczuć się w tę książkę. Zbliżyć się do bohaterów i poczuć, że Santo rzeczywiście jest temperamentnym Włochem.

Autorka rewelacyjnie buduje napięcie i wzbudziła we mnie ogrom emocji. Razem z bohaterami nieraz odczuwałam to napięcie i stres.

Jest to drugi tom z serii sensualnej i ja radzę wam czytać od pierwszej części. Jeśli jeszcze nie znacie tej gorącej i pełnej namiętności serii, to szybciutko nadrabiajcie. Ja ogromnie się cieszę, że nie muszę czekać i już mogę się zabrać za dwa kolejne tomy.
















Buziaki MrsBookBook 😘

środa, listopada 26, 2025

R.#525. "Sinful" Lena M. Bielska

R.#525. "Sinful" Lena M. Bielska
Tytuł: “Sinful”
Autor: Lena M. Bielska
Cykl: Seria sensualna (tom 1)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 09 października 2024
Ilość stron: 512 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐☆☆




Naomi Ingram to dwudziestojednolatka, która ma zastąpić swoją przyjaciółkę jako osoba do towarzystwa nowojorskiego inwestora. Jej zadaniem jest towarzyszenie u jego boku podczas imprezy, jednak na jednym spotkaniu to się nie skończy.

Victor Stanford jest mężczyzną po czterdziestce i jest oczarowany wiedzą młodej kobiety, oraz tym z jaką łatwością dostosowuje się do towarzystwa. Mężczyzna w swoim życiu kieruje się wieloma zasadami, lecz dla niej postanawia je trochę nagiąć i proponuje pannie Ingram staż w swojej firmie.

Wiele ich dzieli, na pewno różnica wieku, to że Noemi niedługo będzie brała ślub, oraz to, że mężczyzna nie zdaje sobie sprawy kim tak naprawdę jest dziewczyna. Ona natomiast obawia się wyznać mu prawdę, że jest córką mężczyzny, którego Viktor szczerze nienawidzi.

Czy tak duża różnica wieku może być dużym problemem? Czy Noemi zbierze się na odwagę i wyzna prawdę na temat swojego pochodzenia? Jak potoczą się losy głównych bohaterów?

Wcześniej nie miałam okazji czytać książek autorki i muszę powiedzieć, że bardzo mi się podobało to nasze pierwsze spotkanie.

Główna bohaterka, Naomi jest silną i pewną siebie kobietą, jednak w głębi duszy zależy jej na tym by w końcu docenił ją jej ojciec. Natomiast Victor to mężczyzna twardo stąpający po ziemi, który skupiony jest na swojej firmie, jedynie troje przyjaciół potrafi go oderwać od pracy.

Ta historia zawiera wątek dużej różnicy wieku i naprawdę bardzo przyjemnie mi się to czytało. Ta powieść jest lekka i bardzo przyjemna w czytaniu. Sięgałam po tę książkę w każdej wolnej chwili i naprawdę ciężko było mi się od niej oderwać. Te wszystkie tajemnice głównych bohaterów tylko podsycały moją ciekawość.

Romans, który wywołuje szybsze bicie serca i wzbudzi w was ogrom emocji. Ja niebawem wrócę do was z następnymi częściami, które mam w planie przeczytać.







Buziaki MrsBookBook 😘

wtorek, września 30, 2025

R.# 517. "Blue fire" Karolina Żynda

R.# 517. "Blue fire" Karolina Żynda
Tytuł: “Blue fire ”
Autor: Karolina Żynda
Cykl: Fire&Ice (tom 1)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 27 sierpnia 2025
Ilość stron: 470 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐☆☆




Tate Kelly zmuszona jest do odwiedzenia swojego rodzinnego miasta, by zamknąć coś co już dawno powinna zrobić. Jej małżeństwo od lat nie jest małżeństwem, nie mają ze sobą kontaktu, ono umarło razem z jej marzeniem o wielkiej karierze. Wtedy została sama, a teraz podjęła decyzję by to zakończyć i chce tylko jednego rozwodu.

Spotkanie z Grahamem powiedzieć, że ją zszokowało to za mało. Zupełnie nie poznaje w nim tego przystojnego i pewnego siebie mężczyzny. Jej mąż od dawna nie wychodzi z domu, żyje w ukryciu, jest zgorzkniały i pełen lęków, zmienił się nie do poznania.

Tate wie, że powinna zostać obojętna na to, co widzi i dążyć do swoich celów, jednak coś nie pozwala jej tego tak zostawić.

Czy główna bohaterka dopnie swego i otrzyma rozwód? Czy Graham bez problemów zgodzi się na jej warunki? Czy ta para ma jeszcze szanse na dogadanie się?

To było moje pierwsze spotkanie z piórem autorki i jestem oczarowana. Bardzo lekko mi się czytało tę książkę, nie było momentów nudy, temperament głównej bohaterki sprawiał, że dosłownie pochłaniałam tę powieść.

Tate wie czego chce i twardo stąpa po ziemi. Kiedyś marzyła o byciu gwiazdą w jeździe na lodzie. Jednak los miał dla niej inny plan i tak musiała się pozbierać sama, i założyć pancerz silnej kobiety. Po kilku latach doszła do wniosku, że najwyższy czas uporządkować kilka spraw. Jej małżeństwo było fikcją już od jakiegoś czasu. Jednak to, co zastaje w domu męża, gdy chce z nim się dogadać w sprawie rozwodu, sprawia że nawet ona nie wie jak ma się zachować.

Graham żyje w odosobnieniu, nie wychodzi z domu, nie otwiera nikomu drzwi, nawet nie chce myśleć o tym by ktoś mógł naruszyć jego przestrzeń. Jednak zjawia się Tate, która niczym taran ładuje się z buciorami (choć tu bardziej pasuje określenie szpilkami) w jego życie. Nawet jego najgorsze zachowania nie są w stanie jej odgonić, aczkolwiek ranią głęboko.

Dwoje osób, które kiedyś były dla siebie całym światem, a może jednak nie, może to właśnie lodowisko zawsze było na pierwszym miejscu. Dla nich drogi się rozeszły, jednak kobieta postanawia spróbować odnaleźć w mężu choć odrobinę z tamtego chłopaka, którym kiedyś był.

Co do zakończenia, autorka podsyciła we mnie ciekawość i pozostało mi jedynie czekać na drugą część. Jednak nie wywołało ono we mnie takiego uczucia zaskoczenia jakiego oczekiwałam, czytając w międzyczasie recenzje na temat tej książki.







Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z











Buziaki MrsBookBook 😘

środa, sierpnia 27, 2025

R.# 513. "Sześć cichych pragnień" Anna Langner

R.# 513. "Sześć cichych pragnień" Anna Langner
Tytuł: “Sześć cichych pragnień”
Autor: Anna Langner
Cykl: Dwanaście głębszych oddechów (tom 2)
Wydawnictwo: Papierowe Serca
Data premiery: 12 marca 2025
Ilość stron: 336 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩✩✩





Julia chcę zacząć swoje życie na nowo. Stara się poukładać wszystko od początku. Gdy została sama, jest jej ciężko, no nie do końca sama bo jednak ma synka.

Ma też pomoc swojej opiekunki. Chciałaby odkreślić grubą kreską swoją przeszłość, jednak ta ciągle powraca i nie daje o sobie zapomnieć. Dziewczyna chciałaby ukończyć studia i w tym może jej pomóc jej przyjaciółka, u której miałaby noclegi, oraz która by zajęła się i synem, gdy ona byłaby na uczelni przez weekend. Jednak cały czas się waha czy podoła, czy da radę pogodzić i pracę w tygodniu, i studia w weekendy, oraz oczywiście wychowywanie syna.

Czy Julia podejmie to wyzwanie? Czy znajdzie się ktoś kto zawsze będzie stał za nią murem? A może odnajdzie też szczęście?

Bardzo lubię twórczość Anna Langner. Mimo, że autorka zazwyczaj w swoich historiach porusza wiele trudnych tematów, to i tak wciągają mnie na tyle, że ciężko jest się od nich oderwać. Tak też było i tym razem.

Julki życie po śmierci ukochanego, który przegrał walkę z chorobą stało się bardzo monotonne. Stara się pogodzić pracę z wychowywaniem syna, w tym często jej pomaga jej opiekunka. Aczkolwiek od chwili kiedy ma faceta pojawia się coraz więcej problemów i trudności.

Dziewczyna chciałaby skończyć studia, jednak martwi się czy da radę to udźwignąć. Ma jednak pomoc przyjaciółki. W jej życiu pojawia się również przyjaciel z wyjazdu (z poprzedniej części) Echo wraca jak bumerang, i zawsze jest w pobliżu. Jednak Julia nie jest jeszcze pewna czy jest gotowa na nowy związek, cały czas tęskni za ukochanym.

Nie będę ukrywać, że główna bohaterka działa mi trochę na nerwy, przegoniła chłopaka, a później miała pretensje o to, że o niej zapomniał. Z czasem pojawiają się tajemnicze smsy od nieznajomego numeru, jednak treści tych wiadomości wskazują, że musi to być albo Kuba, albo Echo bo tylko oni wiedzieli co się wydarzyło podczas ich wspólnego wyjazdu. Dziewczyna postanawia, że sama sobie z tym poradzi i nie informuje o nich nikogo.

Książkę czyta się naprawdę szybko, aczkolwiek nużące było to jak Julia nie potrafiła się zdecydować i ciągle się wahała czego chce.

Jeśli czytaliście pierwszy tom, to ten oczywiście polecam wam przeczytać. Ja  na pewno niebawem sięgnę po kolejne książki autorki bo lubię jej lekkie pióro, oraz to, że potrafi wzbudzić w czytelniku bardzo wiele emocji.







Buziaki MrsBookBook  😙

wtorek, lipca 15, 2025

R.# 511. "Damy radę kochanie" Magdalena Krauze

R.# 511. "Damy radę kochanie" Magdalena Krauze
Tytuł: “Damy radę kochanie”
Autor: Magdalena Krauze
Cykl: Czekałam na Ciebie (tom 3)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Mięta
Data premiery: 19 marca 2025
Ilość stron: 304 strony
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩




Dacie wiarę, że to już trzeci tom o przygodach Pauliny i Igora. Ta dwójka jest już osiemnaście lat po ślubie. Mają dwoje nastoletnich dzieci, które testują ich granice cierpliwości.W dzisiejszych czasach ich rodzicielskie zasady przegrywają z internetem i oczywiście z buntem nastolatka.

Dodatkowo jakby tego było mało los zsyła im też inne problemy. Przyjaciółka Pauliny Malwina na problemy w małżeństwie. Mama Igora coraz częściej zapomina i podejrzewają, że zmaga się z demencją. I na koniec ich ukochana pismo powoli przegrywa walkę z internetem, już mało kto kupuje gazety w wersji papierowej.

To wszystko zaczyna ich już powoli przerastać, wpadają na genialny pomysł żeby wysłać dzieci do Karpacza, do Adama. Mają nadzieję, że tam nauczy a się tego, że nie ma nic za darmo, to że naczynia same nie znikają w zlewie, to że pranie samo się nie robi, to że kurze same się nie po wycierają i śmieci same się nie wyniosą. To wszystko, to jest praca i nikt za to wynagrodzenia nie otrzymuje, a miło by było gdyby do tej pracy poczuwali się wszyscy.

Czy ta lekcja życia zadziała na jej dzieci, a może sprawi jeszcze więcej problemów? Czy Paulina będzie miała jakąś złotą radę dla swojej przyjaciółki, co do jej małżeństwa? I jak poradzą sobie z demencją mamy Igora? No i oczywiście na koniec co dalej z pismem?

Przyznam, że bardzo polubiłam tę serię i byłam zaskoczona, że jest trzeci tom myślałam, że to już koniec, a tu bardzo miła niespodzianka.

Sama mam dwoje dzieci, aczkolwiek jeszcze nie nastolatków całe szczęście, bardzo przyjemnie czytało mi się tą książkę. Jest taka bardzo życiowa, rzeczywista, każdy rodzic pewnie zmagał się z takimi problemami, że dzieci mają w obecnych czasach nosy w telefonach i nie obchodzi ich zazwyczaj nic, co się dzieje w otoczeniu. Rodzice nieraz mówią jak do ściany, a do ich pociech po prostu, zwyczajnie nic nie dociera, można ich prosić i prosić, a oni jednym uchem wpuszczają, a drugim wypuszczają. I powiem wam, że fajnie by było mieć w takim zanadrzu opcję wywozu dzieci na taką lekcję przetrwania.

Główni bohaterowie, tak jak każdy w życiu codziennym zmagają się z problemami, to swoimi, to przyjaciół, to rodziny, to ktoś choruje, to ktoś się rozwodzi, i w tym wszystkim jesteśmy też my i nie możemy pozwolić samym sobie zapomnieć o sobie. W dzisiejszych czasach niestety, ale zazwyczaj na pierwszym miejscu w naszych życiach są inne osoby czy to dzieci, przyjaciele rodziny, rodzice, a my jesteśmy zazwyczaj gdzieś na szarym końcu. Oczywiście problemy innych też są ważne, jednak nie możemy zapominać też o sobie.

Przyznam, że tę książkę przeczytałam w mgnieniu oka, naprawdę nawet nie wiem kiedy ona mi się zwyczajnie skończyła. Ta historia była świetna i miałam wrażenie jakbym czytała o losach mojej koleżanki, czy też siostry. Polubiłam i głównych bohaterów jak i tych drugoplanowych, więc trochę ciężko mi było się z nimi rozstawać.

Jeśli jesteście ciekawi całej tej serii, która jest naprawdę bardzo rzeczywista i gwarantuję, że wciągnięcie się w każdą część.






Buziaki MrsBookBook 😙

poniedziałek, czerwca 16, 2025

R.# 509. "The sun is silent" A. P. Mist

R.# 509. "The sun is silent" A. P. Mist
Tytuł: “The sun is silent”
Autor: A. P. Mist
Cykl: Bracia Ashworth (tom 1)
Wydawnictwo: Moje Wydawnictwo
Data premiery: 26 marca 2025
Ilość stron: 203 strony
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩✩





Adrien pewnego dnia na plaży spotyka cudowną dziewczynę, ma zniewalający uśmiech i te spojrzenie w oczach, którego nie da się zapomnieć. On i tak wyjeżdża na roczny kontrakt do europy i jeśli los mu pozwoli to odnajdzie tę dziewczynę po powrocie.

Jeszcze przed wyjazdem przegrał z bratem w pokera i obiecał mu, że pomoże mu w podrywaniu dziewczyny.

Alex czyli brat Adriena korzystając z rad zdobywa dziewczynę i chce ją przedstawić swojej rodzinie.

Jak zareaguje Adrien? Czy na dłuższą metę Alex da radę sam oczarowywać swoją kobietę, czy już zawsze będzie prosić brata o pomoc? I oczywiście jak zareaguje Livia na poznanie rodziny swojego chłopaka?

To już moje drugie spotkanie z twórczością autorki, więc mniej więcej wiedziałam czego mogę się spodziewać.

Pomysł na książkę jak dla mnie świetny, dwoje braci, jedna dziewczyna, zakład, dużo manipulacji i sekretów. Już samo to gwarantuje istny rollercoaster emocji podczas czytania.

Co do bohaterów może zacznijmy od postaci, którą polubiłam najbardziej, a mowa tu oczywiście o Adrienie. Chłopak marzenie, ambitny, wychowany, szarmancki, dojrzały no i przystojny. Co tu dużo mówić, chyba każdej by się spodobał. Co do Livii tu z jednej strony polubiłam ją za tą swoją wrodzoną delikatność i niewinność.Z drugiej niestety trochę drażniło mnie to, że jak tylko zaczynała się denerwować to zaraz mdlała, nie będę ukrywać, że irytowało mnie to.

O Alexie to nie ma co się rozpisywać. Kto tak robi, że prosi brata o pomoc w podrywaniu dziewczyny? Owszem o radę można spytać, ale żeby odpisywał za niego na każdą wiadomość, to już przegięcie. Zgrywa takiego cwaniaka, ale gdy dochodzi co do czego, to pierwszy bierze nogi za pas.

Oczywiście postacie drugoplanowe również skradły moje serce i życzę wszystkim takich wspaniałych rodziców jakich mieli główni bohaterowie.

Autorka pokazuje nam, że nie tak łatwo jest znaleźć tę odpowiednią osobę, która zasługuje na nasze zaufanie.

Oczywiście nie chce wam zbyt dużo zdradzić żeby nie odbierać wam przyjemności z czytania tej książki.

Ja przy niej spędziłam naprawdę bardzo przyjemnie czas. Wzbudziła we mnie ogrom emocji, denerwowałam się razem z bohaterami i razem z nimi się wzruszałam.

Świetna historia do takiego pełnego zrelaksowania się i odcięcia od naszej codzienności.





Buziaki MrsBookBook 😙

środa, maja 28, 2025

R.# 507. "This is me and you" Jennifer L. Armentrout

R.# 507. "This is me and you" Jennifer L. Armentrout
Tytuł: “This is me and you”
Autor: Jennifer L. Armentrout
Cykl: Frigid (tom 2)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 23 kwietnia 2025
Ilość stron: 351 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩





Andrea i Tanner są niczym ogień i woda, zwyczajnie nie potrafią ze sobą przebywać bez żadnych złośliwych komentarzy czy docinek. Dziewczyna stara się go unikać bo w głębi duszy wie, że on nie jest jej obojętny. Chłopak natomiast dostrzega w niej ból, mimo że ona tak bardzo stara się go ukrywać.

Między tą dwójką rodzi się uczucie, które albo ich ocali, albo zniszczy, wszystko zależy od nich.

Jak potoczą się ich losy? Z jakimi problemami będą musieli się zmierzyć? Co musi się wydarzyć by przejrzeć na oczy?

Szczerze po pierwszej części byłam przekonana, że druga również będzie o bohaterach z poprzedniego tomu, jednak tu mamy Tannera i Andreę, ich przyjaciół.

Główna bohaterka zmaga się z wieloma problemami, o których nie do końca zdaje sobie sprawę. Coś co jej wydaje się być dobrą zabawą, inni dostrzegają, że dziewczyna zwyczajnie ma z tym problem i sobie z tym nie radzi.

Tanner to chyba wymarzony chłopak większości dziewczyn, wysoki, wysportowany, szarmancki, opiekuńczy, cóż chcieć więcej. Chłopak między kłótniami i docinkami z Andreą dostrzega w niej coś więcej. Zdaje sobie sprawę, że jej zachowanie to tylko przykrywka by ukryć swoje problemy. Chciałby do niej jakoś dotrzeć i jej pomóc , jednak czy dziewczyna na to pozwoli?

Dużym atutem w tej historii są właśnie bohaterowie, którzy są zupełnie różni. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Andrea jest dziewczyną z bogatej rodziny, której imprezy w głowie, a on wydaje się być tym bardziej ułożonym i spokojniejszym.

Co do bohaterów niestety, ale były momenty gdy zwyczajnie główna bohaterka działała mi na nerwy. Drażniło mnie, że uważała Tannera za babiarza, który zmienia panienki, co wieczór, gdy sama dokładnie się tak zachowywała.

W tej powieści poruszanych jest wiele ciężkich tematów takich jak, uzależnienia, depresja, ataki paniki. Jednak to wszystko jest idealnie wyważone, że nie przytłacza czytelnika, ale zmusza do refleksji.

Koniec końców książkę czytało się naprawdę w błyskawicznym tempie. Jest napisana bardzo lekko i przyjemnie. Ja uwielbiam takie młodzieżowe historie. Naprawdę świetnie spędziłam czas z tą powieścią. Oczywiście zachęcam was do przeczytania tej książki i nie koniecznie musicie znać pierwszy tom, aczkolwiek poznalibyście historię Summer i Kylera, co oczywiście polecam.




Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z





Buziaki MrsBookBook 😙

niedziela, maja 18, 2025

R.# 506. "Zaufaj mi jeszcze raz" Magdalena Krauze

R.# 506. "Zaufaj mi jeszcze raz" Magdalena Krauze
Tytuł: “Zaufaj mi jeszcze raz”
Autor: Magdalena Krauze
Cykl: Czekałam na Ciebie (tom 2)
Wydawnictwo: Mięta
Data premiery: 12 lutego 2025
Ilość stron: 304 strony
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩✩




Przyznam, że nie mogłam się doczekać aż sięgnę po kontynuację losów Pauliny i Igora.

Po tym, co wydarzyło się na koniec części pierwszej, główna bohaterka czuje się oszukana i nie chce nawet słyszeć o Igorze. Postanawia więc wyjechać sama na urlop do Karpacza. Tam na jej drodze staje Adam, który sprawi, że Paulina spojrzy na swoją sytuację z innej strony.

W tym czasie Igor będzie wychodził z siebie, że jego dziewczyna nawet nie chce z nim porozmawiać by to wszystko wyjaśnić. A mają sobie bardzo dużo do wyjaśnienia. Mężczyzna stara się ze wszystkich sił nawiązać z Pauliną kontakt.

Czy ucieczka zawsze jest dobrym rozwiązaniem? Czy główni bohaterowie dojdą do porozumienia? Jak zakończą się ich losy?

Przyjemnie było powrócić do dalszych losów Pauliny i Igora, zwłaszcza po zakończeniu pierwszego tomu. Byłam ogromnie ciekawa co dalej, oraz jak zareaguje główna bohaterka.

Paulina po tym, co usłyszała na własne uszy zachowała się tak jak na kobietę przystało. Czyli ona już wszystko wie i nie potrzebuje żadnych wyjaśnień bo tu nie ma co tłumaczyć. Nie chce znać Igora, nie chce z nim rozmawiać ani widzieć go na oczy, stąd pomysł na wyjazd do Karpacza.

Igor wie, że zrobił błąd, mógł już na samym początku ich związku naświetlić tę sprawę i uniknąłby takiej sytuacji. Niestety czasu nie cofnie, teraz musi zrobić wszystko by kobieta zechciała go wysłuchać.

Może i na początku tej części jest zabawa w kotka i myszkę. Ona ucieka, aon próbuje ją złapać i tu muszę przyznać, że troszeczkę mi się to już zaczynało nudzić. Cały czas czekałam na rozwiązanie tego nieporozumienia, byłam ciekawa jak w ogóle mogło do tego dojść.

Tu mnie autorka zaskoczyła bo takiego obrotu spraw to się nie spodziewałam. Tak namieszała, że chyba nikt by tego nie przewidział.

W tej powieści pokazane jest jak niedoceniany tego co mamy. Zazwyczaj zaczynamy patrzeć na wszystko inaczej dopiero jak coś stracimy. Główna bohaterka gdyby nie historia Adama prawdopodobnie nigdy nie spojrzałaby na swoją sytuację z innej perspektywy.

Książkę czyta się dosyć szybko i przyjemnie. Autorka ma bardzo lekki styl pisania i oszczędza czytelnikowi długich i męczących opisów. Wszystko jest naprawdę świetnie opisane, aż chce się rzucić wszystko i tylko czytać.

Jeśli nie czytaliście tej serii to koniecznie musicie nadrobić, a ja zdradzę wam w tajemnicy, że niebawem napiszę swoją opinię o trzecim tomie.








Buziaki MrsBookBook 😙

wtorek, maja 06, 2025

R.# 505. "Moody. Historia jednego masażu" Penelope Ward

R.# 505. "Moody. Historia jednego masażu" Penelope Ward
Tytuł: “Moody. Historia jednego masażu”
Autor: Penelope Ward
Wydawnictwo: Editio Red
Data premiery: 17 grudnia 2024
Ilość stron: 288 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩✩✩





Wren jest masażystką, pewnego razu otrzymuje zlecenie, nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że mężczyzna chciał by to właśnie ona przyjechała, a nie inna masażystka. Już podjeżdżając pod dom klienta dziewczyna zorientowała się, że mężczyzna jest zamożny, lecz nie spodziewała się, że będzie tak przystojny. Dax Moody jest tajemniczym mężczyzną. Ostatecznie masaż nie został wykonany, a ich spotkanie nie zakończyło się przyjemnie. Mężczyzna jednak podjął drugą próbę i ponownie umówił się na masaż. Tym razem potrafili się dogadać i nawet się polubili.

Oboje zdali sobie sprawę, że wpadli sobie w oko, zwyczajnie czuć było iskry między nimi. Jednak mimo to, nic nie miało prawa się wydarzyć. Życie mężczyzny jest bardzo pokręcone i zwyczajnie nie miał czasu na miłość. Dziewczynie było trudniej bo kierując się sercem, została odtrącona. Zostało jej tylko próbować zapomnieć i nie tęsknić.

Czy Wren odnajdzie jeszcze szczęście i miłość? Jakie tajemnice skrywa Moody? Czemu mężczyźnie tak zależało na masażu?

Książki autorki miałam już okazję czytać i chętnie sięgam po jej twórczość. Tym razem jednak minimalnie się rozczarowałam.

Główna bohaterka, mimo iż jest młodą osobą, to ma dosyć duży bagaż doświadczeń. Jej życie nie było usłane różami. Jako mała dziewczynka musiała pochować matkę i została sama z ojcem. Musieli sobie dawać radę sami, ona swoim zachowaniem niestety nie ułatwiała sprawy. Mimo to wie, co jest ważne w życiu. Wren jedyne czego pragnie to być kochaną.

Moody to chodząca tajemnica. Biznesmen ma swoje zasady, których stara się przestrzegać. Do wszystkiego doszedł sam, nie uznaje dróg na skróty. Po śmierci małżonki nie ma nawet czasu na żałobę, bo poświęca się pracy, ale również ma pod opieką nastolatka. Widać, że chce dla chłopca jak najlepiej i jest w stanie zrobić dla niego bardzo wiele. Jednak gdy nie widać postępów każdego dopadały by chwile zwątpienia.

Bohaterów ciągnie coś do siebie, jednak mężczyzna jest świadom pewnej rzeczy, która przekreśla ich związek definitywnie.

Bardzo podobała mi się ich relacja, to że potrafili rozmawiać na każdy temat, że byli ze sobą szczerzy, aczkolwiek odniosłam minimalne wrażenie, że dziewczyna była trochę za bardzo nachalna.

Szczerze to spodziewałam się ognistego romansu. Autorka zaserwowała nam dosyć skomplikowaną powieść gdzie jest masa trudnych tematów. Żałoba, strata, zdrowie psychiczne, traumy, ale to wszystko jest tak naturalnie wplecione w tę historię, że zupełnie to czytelnika nie przygnębia.

Pewnie zastanawiacie się czemu się minimalnie rozczarowałam. Otóż momentami trochę się nudziłam. W kółko to samo, on chce, ale nie może, ona chce, ale on ją odtrąca. Taka nużąca zabawa w kotka i myszkę. Co do zakończenia, cóż nie będę ukrywać, że było przewidywalne.

Autorka jednak ma bardzo lekki styl pisania, co sprawia, że książkę czyta się dosyć szybko. Ja na pewno kiedyś jeszcze sięgnę po historie stworzone przez autorkę, bo naprawdę uwielbiam jej twórczość (z wyjątkiem tej jednej).




Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z





Buziaki MrsBookBook 😙
Copyright © MrsBookBook , Blogger