środa, października 28, 2026

R.#537. "Artful" Lena M. Bielska

R.#537. "Artful" Lena M. Bielska
Tytuł: “Artful”
Autor: Lena M. Bielska
Cykl: Seria Sensualna (tom 4)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 24 września 2025
Ilość stron: 464 strony
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩





Hazel to młoda dziewczyna, która marzy o karierze modelki, niestety przed rodziną udaje, że studiuje prawo. Pewnego dnia otrzymuje ofertę pracy od francuskiego projektanta Jean-Pierre’a. Kobieta nie zastanawia się zbyt długo, widzi w tym otwarcie jakiejś furtki do świata mody, więc zgadza się na zostanie asystentką projektanta. Nie zdaje sobie jednak sprawy jak ważna jest dla swojego nowego szefa.

Jean-Pierre spotykając Hazel zauważa, że wzbudziła w nim wenę. On od lat nie stworzył nic nowego, a ona obudziła w nim na nowo radość z tworzenia nowych projektów.

Wspólne spędzanie czasu w Paryżu powoduje, że stają się dla siebie coraz bliżsi.

Czy Hazel sprawdzi się w roli asystentki? Czy projektant dzięki muzie będzie miał wielki powrót? Czy ich relacja będzie tylko służbowa, a może rozwinie się w stronę romantycznej?

Jest to czwarty tom i niestety ostatni z tej świetnej części. Przy każdym tomie czas spędziłam rewelacyjnie i fenomenalnie się przy nich bawiłam.

Hazel niestety ale brakuje jej pewności siebie, przez to jej marzenia coraz bardziej się oddalają, bo ona jako modelka nie wygląda tak jak większość modelek. Ona walczy o siebie, nie poddaje się, do wszystkiego chce dość ciężką pracą. Jej rodzina nie zaakceptowała by jej ścieżki kariery, temu też ich okłamuje.

Jeana polubiłam już we wcześniejszych częściach. On jako projektant potrafi dostrzec w modelach czy modelkach piękno, w czymś co oni uważają za wadę.

Relacja tych dwojga rozwija się bardzo powoli, oboje trochę boją się swoich uczuć. Oni zdecydowanie wyróżniali się na tle wcześniejszych par z tej serii. Oboje są spokojni i bardzo dojrzali pod względem uczuć.

Ja tę historię czytałam z zapartym tchem. Bardzo podobał mi się wątek mody, który towarzyszył nam przez całą książkę, co było rewelacyjne. To nie była tylko lekka wzmianka tylko oni żyli tą modą.

Jeśli lubicie takie książki pełne uczuć, to koniecznie sięgnijcie po tę serię.



Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z





Buziaki MrsBookBook 😚

środa, lipca 15, 2026

R.#536. "Obcy" Albert Camus

R.#536. "Obcy" Albert Camus
Tytuł: “Obcy”
Autor: Albert Camus
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Data premiery: 10 maja 2022
Ilość stron: 167 stron
Ocena: ⭐⭐✩✩✩✩✩✩✩✩





Główny bohater Meursault jest specyficznym mężczyzną. Dowiadując się o śmierci mamy nie czuje żalu, smutku ani mam wrażenie innych emocji. Po Prostu jedzie na pogrzeb.

Mężczyzna niby pracuje, jednak wydaje się być obcy w tym świecie. Zaprzyjaźnia się z sąsiadem, który go w pewnym sensie wykorzystuje. Nowy sąsiad nieraz stawia go w krępującej bądź kłopotliwej sytuacji, a główny bohater jakby tego nie dostrzegał.

Ciężko mi cokolwiek napisać o tej książce. Jest to historia, którą przeczytałam bez żadnych emocji, bo zwyczajnie w świecie tych emocji zabrakło mi w głównej postaci. Mężczyzna czuł się obcy wśród ludzi, aczkolwiek to wcale mu nie przeszkadzało, to nie było dla niego przeszkodą. On lubił być sam, on lubił mieszkać sam. Jego towarzystwo mu zupełnie wystarczało.

Książka jest krótka, którą można by było przeczytać w jeden wieczór, jednak ja męczyłam ją kilka dni. Zupełnie mnie nie wciągnęła, nie pochłonęła, nie było w niej nic, co zachęciłoby do dalszego czytania.

Przerażające jest to, że po śmierci własnej matki, ludzie z jej otoczenia, z domu starców bardziej przeżywali jej śmierć, niż własne dziecko. Dla głównego bohatera był to zwyczajnie w świecie problem, że musi wziąć wolne w pracy, musi jechać na ten pogrzeb, on zrobił to z przymusu.

Ja rozumiem, że jest to klasyk, że ta książka ma jakieś głębsze przesłanie, jednak ja albo tej historii nie zrozumiałam, albo po prostu zupełnie do mnie nie trafiła.





Buziaki MrsBookBook 😙

niedziela, czerwca 14, 2026

R.# 535. "Tajemnice, które nas niszczą" K. N. Haner

R.# 535. "Tajemnice, które nas niszczą" K. N. Haner
Tytuł: “Tajemnice, które nas niszczą”
Autor: K. N. Haner
Cykl: Sekrety (tom 1)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 22 kwietnia 2026
Ilość stron: 402 strony
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩




Główna bohaterka, Love Hilton jest zmuszona wróci do rodzinnego miasta na pogrzeb matki. Już sama śmierć jej rodzicielki jest dla niej bolesna, a miasteczko, z którego kiedyś uciekła wzbudza wiele niechcianych wspomnień. Na domiar złego pojawia się on, Brandon, jej przyjaciel, mężczyzna, którego znała na wylot, właśnie wyszedł z więzienia.

Ten chłopak kiedyś był zupełnie inny, teraz skrywa sekrety, których nie zna nikt, nawet ona.

Między tą dwójką nadal można dostrzec uczucie, które w każdej chwili może eksplodować. Czuć, że coś wisi w powietrzu.

Love jednak ma narzeczonego.

Jaką tajemnicę odkryje główna bohaterka? Który mężczyzna okaże się, że jest jej bliższy? Czy rzeczywiście jedna decyzja potrafi zniszczyć wszystko?

Kto czyta książki Katarzyny ten wie, ile ona potrafi dostarczyć czytelnikom emocji. Ta nie była inna. Czytałam ją z zapartym tchem, i choć w historiach autorki poruszane są trudne tematy, to tylko wzbudza moją ciekawość do dalszego czytania.

Główną bohaterką, jest kobieta, która wydawać by się mogło, że odkreśliła swoją przeszłość grubą linią, wiedzie teraz spokojne życie redaktorki u boku swojego narzeczonego, cenionego lekarza. Jednak w chwili gdy otrzymuje telefon od ojca o śmierci matki i zmuszona jest do powrotu w rodzinne strony, to co wydawało jej się, że zostawiła dawno za sobą, do niej wraca, niczym bumerang.

Musi stawić czoła z powrotem przyjaciela, którego nie widziała od ośmiu lat i z czasem odkryć prawdę, co się tak naprawdę wydarzyło te kilka lat temu.

Ta książka do lekkich zdecydowanie nie należy i to sprawiło, że nie mogłam się od niej oderwać. Trudne tematy poruszane przez autorkę takie jak, żałoba, morderstwo, toksyczne zachowania, tajemnice i sekrety, to wciągnęło mnie w tę historię, jak mało kiedy.

To oczywiście nie było moje pierwsze spotkanie z twórczością K. N. Haner i zdecydowanie nie ostatnie. Gorąco polecam wam tę książkę, mam nadzieję, że wywoła ona u was ogrom emocji, które będziecie przeżywać razem z bohaterami, nie tylko te dobre, ale również te negatywne.




Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z






Buziaki MrsBookBook 😙

niedziela, maja 31, 2026

R.#534. "Myszy i ludzie" John Steinbeck

R.#534. "Myszy i ludzie" John Steinbeck
Tytuł: “Myszy i ludzie”
Autor: John Steinbeck
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data premiery: 09 czerwca 2022
Ilość stron: 120 stron
Ocena: ⭐⭐✩✩✩✩✩✩✩✩




George i Lennie są przyjaciółmi. George to silny mężczyzna i w tej parze, to on podejmuje wszystkie decyzje i mówi, co w dalszym kroku będą robić, natomiast Lennie jest olbrzymim człowiekiem o umyśle małego dziecka. Jest nieświadomy własnej siły fizycznej i nie potrafi dostosować się do społecznych norm. Gdzie się nie pojawia wszędzie sprowadza na siebie i na swojego przyjaciela kłopoty.

Oboje szukają miejsca, a bardziej George, Lennie po prostu za nim podąża. Oboje marzą o farmie, na której mogliby wspólnie hodować króliki, w tym celu przemierzają Stany w poszukiwaniu zarobku.

Jest to historia o marzeniach, przyjaźni i skomplikowanych relacjach.

Czy przyjaciele znajdą swoje miejsce na ziemi?

Czy spełnią swoje marzenia? Czy Lennie przestanie przyciągać kłopoty?

Mimo, iż ta historia jest dosyć krótka, to strasznie mnie wymęczyła.

Nie działo się tam nic, co sprawiłoby, że chciałabym czytać dalej. Dosłownie gdy tylko sięgałam po tę książkę, to po przeczytaniu kilku stron oczy same mi się zamykały.

Ja rozumiem, że ta książka ma przekaz o przyjaźni, akceptacji i o marzeniach, ale dla mnie historia powinna być wciągająca, porywająca i zachęcająca do dalszego czytania.

Czytanie tej powieści zupełnie nie sprawiało mi przyjemności, mimo to przemęczyłam się i przeczytałam te około stu stron rozkładając to na kilka dni, mimo iż spokojnie mogłabym przeczytać tą książkę w jeden wieczór, ale zwyczajnie w świecie nie dałam rady.

Oczywiście nie mówię, że ta książka jest tragiczna, czy okropna po prostu, to nie jest coś, co ja lubię czytać. Wy oczywiście możecie po nią sięgnąć przekonacie się, może właśnie wam ten gatunek by podpasował.






Buziaki MrsBookBook 😙

poniedziałek, maja 25, 2026

R.#533. "Dom samobójców" Charlie Donlea

R.#533. "Dom samobójców" Charlie Donlea
Tytuł: “Dom samobójców”
Autor: Charlie Donlea
Cykl: Rory Moore/ Lane Phillips (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 16 lipca 2025
Ilość stron: 496 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩✩✩





Na terenie prestiżowej szkoły, rok temu zdarzyła się tragedia, ktoś bestialsko zamordował dwoje uczniów w starym, opuszczonym domku dla nauczycieli. Za winnego przestępstwa uważa się, że to jeden z nauczycieli. Jednak, co dziwniejsze ci, co przeżyli tą okropną noc wracają do tego domu by odebrać sobie życie.

Rekonstruktor sądowy Rory Moore, oraz jej partner psycholog Lane Phillips próbują odkryć prawdę.

O co w tym wszystkim chodzi? Czy uda się stworzyć profil psychologiczny sprawcy? Kto za tym wszystkim stoi?

To moja pierwsza książka autora i mam trochę mieszane uczucia co do niej.

Ciężko mi nawet określić kto jest głównym bohaterem, postawiłabym na Rory. Kobieta która chce rozwiązać tę zagadkę. Ale nieraz są to też uczniowie liceum, wszystko jest kwestią, w którym roku dzieje się akcja książki.

Imiona postaci czasami były do siebie tak podobne, że nie raz ciężko było mi się zorientować o co chodzi.

Poruszona w tej historii jest kwestia tak zwanej gry „Człowiek z lustra”, w której mogą uczestniczyć tylko wybrani. Jakie są jej zasady? I tu mam problem bo nie mam zielonego pojęcia na czym polega ta gra. Albo nie zostało to dokładnie wyjaśnione, albo zwyczajnie mi to gdzieś umknęło.

Co do akcji tej książki, to trzyma w napięciu do samego końca, aczkolwiek były też moim zdaniem momenty, które spowalniały rozwój wydarzeń i minimalnie wiały nudą, ale tak naprawdę to czytałam ten thriller z drobnymi trudnościami, aczkolwiek przyjemnie spędziłam przy nim czas.

Jeśli tak jak ja sporadycznie sięgacie po ten gatunek, albo poszukujecie odskoczni od tych wszystkich romansów, to przekonajcie się sami czy ta książka przypadnie wam do gustu.






Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z





Buziaki MrsBookBook 😚

środa, maja 13, 2026

R.#532. "Jak rozkochać Gbura" Kyra Parsi

R.#532. "Jak rozkochać Gbura" Kyra Parsi
Tytuł: “Jak rozkochać Gbura”
Autor: Kyra Parsi
Cykl: Grzeszni miliarderzy (tom 2)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 25 marca 2026
Ilość stron: 478 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩





Jamie Paquin matchmakerką, jednak od ośmiu miesięcy spędza jej sen z powiek pewien klient. Wcześniej nie miała problemu z łączeniem ludzi w pary, jednak tym razem coś nie gra. Lubiła swoją pracę, do czasu, Jackson Sinclair zamienił ją w piekło. To jeden z najważniejszych klientów, więc szefowej zależy na idealnym sparowaniu. Zespół, z którym pracuje, próbuje rozgryźć, co może być nie tak, że od tak długiego czasu nie udało się znaleźć dla niego odpowiedniej partnerki.

Wpadają na pomysł by podstępem dostać się do apartamentu Sinclaira, on nie wie jak wygląda Jamie, więc pod pretekstem randki w ciemno sprawdzi, co z tym facetem jest nie tak. Jeśli było coś co mogło pójść nie tak podczas tej randki, to to wszystko się wydarzyło, przez to on poznaje prawdę.

By załagodzić sytuacę, główna bohaterka zgadza się na spędzenie u niego całego miesiąca, w ramach rozwiniętej formy znalezienia dla niego odpowiedniej partnerki. Ona uważa, że to będzie koszmar. Jackson nie wierzy w miłość, lecz nie zdaje sobie sprawy na kogo trafił. Jamie zaczyna grać w jego grę i dorównuje mu kroku.


Co tak naprawdę wydarzyło się podczas ich randki w ciemno, że wszystko wyszło na jaw? Czy uda się znaleźć odpowiednią partnerkę dla wymagającego klienta? Czy Sinclair dzięki Jamie uwierzy w miłość?


Tom pierwszy z serii “Grzeszni miliarderzy” sprawił, że z niecierpliwością czekałam na kontynuację. Przy tej części jak i przy poprzedniej naprawdę świetnie się bawiłam.

Jak dla mnie pomysł na fabułę był trafiony w dziesiątkę. Jamie zajmuje się profesjonalnym łączeniem ludzi w pary, jednak trafia się jej naprawdę ciężki klient, gdzie z dwójką współpracowników od miesięcy nie mogą mu nikogo dopasować. Chcąc sprawdzić gdzie leży przyczyna, główna bohaterka umawia się z nim na randkę w ciemno i od tego wszystko się zaczyna.

Jackson Sinclair z początku wydawał mi się gburem jakich mało. Widać było, że traktował te randki jakby za karę. Jednak im dalej go poznawałam, zaczęłam rozumieć jego zachowanie, które było jego murem obronnym. Nie będę ukrywać, że drażniło mnie po części to jego zmienne zachowanie, z jednej strony zimny i oschły, a z drugiej opiekuńczy. Oczywiście on również z czasem zmieniał swoje zachowanie co do Jamie.

Ta książka była pełna skrajnych emocji. Nie raz przyprawiała mnie o szybsze bicie serca, jak i o łzy wzruszenia. Całą historię czytałam z zapartym tchem i ciężko mi było się od niej oderwać. Uważam, że chyba część pierwsza, przynajmniej jak dla mnie, była bardziej zabawna, ta wydaje się być taka poważniejsza.

Gorąco polecam wam tę serię. Jeśli jeszcze nie czytaliście pierwszej części, to koniecznie musicie to nadrobić, gwarantuję świetną zabawę i brak nudy.


Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z






Buziaki MrsBookBook 😙

sobota, maja 09, 2026

R.#531. "Bitterful" Lena M. Bielska

R.#531. "Bitterful" Lena M. Bielska
Tytuł: “Bitterful”
Autor: Lena M. Bielska
Cykl: Seria Sensualna (tom 3)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 04 czerwca 2025
Ilość stron: 528 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩✩





Bjarne to mężczyzna, który ma własny warsztat stolarski i sklep meblowy. Norwegia to jego miejsce na ziemi, a po tym, co przeszedł jest zdystansowany i trzyma się z dala od „poważnych” związków.

Ana młoda dziewczyna, która szuka swego miejsca na ziemi. Po tym jak została oszukana przez swojego chłopaka i przyjaciółkę czuje, że jest gotowa na zmiany. W tych zmianach pomoże je wujek Victor.

Gdy drogi tych dwojga się spotykają, mimo iż nie ma prawa między nimi zrodzić się uczucie, to jednak, co zakazane smakuje najlepiej.

Czy Ana odnajdzie się w Norwegii? Czy Bjarne przyzwyczai się do tego, że w jego życiu zawita młoda kobieta? Czy ich związek mimo zakazów ma szansę się udać?

Czytałam ten tom z zapartym tchem. Chłonęłam każdy rozdział jak gąbka. Zwyczajnie nie mogłam się oderwać.

Bjarne jakby to ująć ładnie w słowa, jest takim trochę gburem, a trochę dupkiem. Z poprzednich tomów też go zbytnio nie polubiłam. Mało się odzywa, a jak już to albo powie coś niemiłego, albo ma do kogoś pretensje. W tym tomie poznałam go z zupełnie innej strony i nawet go polubiłam. Pod tą całą maską skrywa się całkiem przyjemny i troskliwy mężczyzna.

Ana to jeszcze młoda dziewczyna, która uwielbia kusić i prowokować. Decyduje się na skok na głęboką wodę i wyjazd do Norwegii. Oczywiście tam jest pod opieką Bjarne’a, a jest on przyjacielem jej wujka więc ma zapewnione bezpieczeństwo. Równie dobrze mogłaby zdecydować się nic nie robić, a jednak jest ambitna i chce się w dalszym ciągu rozwijać, w tym kierunku jakim są social media.

Oboje wiedzą, że między nimi nie może się zrodzić żadne uczucie. W kocu Ana jest siostrzenica Victora, a Bjarne jest jego przyjacielem.

W tym tomie odniosłam wrażenie, że autorka położyła duży nacisk na rozmowę w związku. Pokazała jak ważne jest by rozmawiać o wszystkim, o tym, co nam się podoba a co nie, o czym marzymy, o czym nawet nie chcemy myśleć. Z początku między głównymi bohaterami może wydawać się to trudne, bo on odpowiada tylko pojedynczymi słowami na wiele jej pytań. A jednak cierpliwość popłaca i tak mężczyzna stopniowo zaczyna się otwierać.

Mi ta część jak i dwie wcześniejsze bardzo się podobała. Przyjemnie spędziłam z nią czas i już na dniach pojawi się moja opinia o czwartym tomie. A wam gorąco polecam tę serię, jeśli potrzebujecie się oderwać od rzeczywistości i oczekujecie, że książka wzbudzi w was ogrom emocji, to koniecznie po nią sięgnijcie.






Buziaki MrsBookBook 😚
Copyright © MrsBookBook , Blogger