środa, lipca 15, 2026

R.#536. "Obcy" Albert Camus

R.#536. "Obcy" Albert Camus
Tytuł: “Obcy”
Autor: Albert Camus
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Data premiery: 10 maja 2022
Ilość stron: 167 stron
Ocena: ⭐⭐✩✩✩✩✩✩✩✩





Główny bohater Meursault jest specyficznym mężczyzną. Dowiadując się o śmierci mamy nie czuje żalu, smutku ani mam wrażenie innych emocji. Po Prostu jedzie na pogrzeb.

Mężczyzna niby pracuje, jednak wydaje się być obcy w tym świecie. Zaprzyjaźnia się z sąsiadem, który go w pewnym sensie wykorzystuje. Nowy sąsiad nieraz stawia go w krępującej bądź kłopotliwej sytuacji, a główny bohater jakby tego nie dostrzegał.

Ciężko mi cokolwiek napisać o tej książce. Jest to historia, którą przeczytałam bez żadnych emocji, bo zwyczajnie w świecie tych emocji zabrakło mi w głównej postaci. Mężczyzna czuł się obcy wśród ludzi, aczkolwiek to wcale mu nie przeszkadzało, to nie było dla niego przeszkodą. On lubił być sam, on lubił mieszkać sam. Jego towarzystwo mu zupełnie wystarczało.

Książka jest krótka, którą można by było przeczytać w jeden wieczór, jednak ja męczyłam ją kilka dni. Zupełnie mnie nie wciągnęła, nie pochłonęła, nie było w niej nic, co zachęciłoby do dalszego czytania.

Przerażające jest to, że po śmierci własnej matki, ludzie z jej otoczenia, z domu starców bardziej przeżywali jej śmierć, niż własne dziecko. Dla głównego bohatera był to zwyczajnie w świecie problem, że musi wziąć wolne w pracy, musi jechać na ten pogrzeb, on zrobił to z przymusu.

Ja rozumiem, że jest to klasyk, że ta książka ma jakieś głębsze przesłanie, jednak ja albo tej historii nie zrozumiałam, albo po prostu zupełnie do mnie nie trafiła.





Buziaki MrsBookBook 😙

niedziela, czerwca 14, 2026

R.# 535. "Tajemnice, które nas niszczą" K. N. Haner

R.# 535. "Tajemnice, które nas niszczą" K. N. Haner
Tytuł: “Tajemnice, które nas niszczą”
Autor: K. N. Haner
Cykl: Sekrety (tom 1)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 22 kwietnia 2026
Ilość stron: 402 strony
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩




Główna bohaterka, Love Hilton jest zmuszona wróci do rodzinnego miasta na pogrzeb matki. Już sama śmierć jej rodzicielki jest dla niej bolesna, a miasteczko, z którego kiedyś uciekła wzbudza wiele niechcianych wspomnień. Na domiar złego pojawia się on, Brandon, jej przyjaciel, mężczyzna, którego znała na wylot, właśnie wyszedł z więzienia.

Ten chłopak kiedyś był zupełnie inny, teraz skrywa sekrety, których nie zna nikt, nawet ona.

Między tą dwójką nadal można dostrzec uczucie, które w każdej chwili może eksplodować. Czuć, że coś wisi w powietrzu.

Love jednak ma narzeczonego.

Jaką tajemnicę odkryje główna bohaterka? Który mężczyzna okaże się, że jest jej bliższy? Czy rzeczywiście jedna decyzja potrafi zniszczyć wszystko?

Kto czyta książki Katarzyny ten wie, ile ona potrafi dostarczyć czytelnikom emocji. Ta nie była inna. Czytałam ją z zapartym tchem, i choć w historiach autorki poruszane są trudne tematy, to tylko wzbudza moją ciekawość do dalszego czytania.

Główną bohaterką, jest kobieta, która wydawać by się mogło, że odkreśliła swoją przeszłość grubą linią, wiedzie teraz spokojne życie redaktorki u boku swojego narzeczonego, cenionego lekarza. Jednak w chwili gdy otrzymuje telefon od ojca o śmierci matki i zmuszona jest do powrotu w rodzinne strony, to co wydawało jej się, że zostawiła dawno za sobą, do niej wraca, niczym bumerang.

Musi stawić czoła z powrotem przyjaciela, którego nie widziała od ośmiu lat i z czasem odkryć prawdę, co się tak naprawdę wydarzyło te kilka lat temu.

Ta książka do lekkich zdecydowanie nie należy i to sprawiło, że nie mogłam się od niej oderwać. Trudne tematy poruszane przez autorkę takie jak, żałoba, morderstwo, toksyczne zachowania, tajemnice i sekrety, to wciągnęło mnie w tę historię, jak mało kiedy.

To oczywiście nie było moje pierwsze spotkanie z twórczością K. N. Haner i zdecydowanie nie ostatnie. Gorąco polecam wam tę książkę, mam nadzieję, że wywoła ona u was ogrom emocji, które będziecie przeżywać razem z bohaterami, nie tylko te dobre, ale również te negatywne.




Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z






Buziaki MrsBookBook 😙

niedziela, maja 31, 2026

R.#534. "Myszy i ludzie" John Steinbeck

R.#534. "Myszy i ludzie" John Steinbeck
Tytuł: “Myszy i ludzie”
Autor: John Steinbeck
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data premiery: 09 czerwca 2022
Ilość stron: 120 stron
Ocena: ⭐⭐✩✩✩✩✩✩✩✩




George i Lennie są przyjaciółmi. George to silny mężczyzna i w tej parze, to on podejmuje wszystkie decyzje i mówi, co w dalszym kroku będą robić, natomiast Lennie jest olbrzymim człowiekiem o umyśle małego dziecka. Jest nieświadomy własnej siły fizycznej i nie potrafi dostosować się do społecznych norm. Gdzie się nie pojawia wszędzie sprowadza na siebie i na swojego przyjaciela kłopoty.

Oboje szukają miejsca, a bardziej George, Lennie po prostu za nim podąża. Oboje marzą o farmie, na której mogliby wspólnie hodować króliki, w tym celu przemierzają Stany w poszukiwaniu zarobku.

Jest to historia o marzeniach, przyjaźni i skomplikowanych relacjach.

Czy przyjaciele znajdą swoje miejsce na ziemi?

Czy spełnią swoje marzenia? Czy Lennie przestanie przyciągać kłopoty?

Mimo, iż ta historia jest dosyć krótka, to strasznie mnie wymęczyła.

Nie działo się tam nic, co sprawiłoby, że chciałabym czytać dalej. Dosłownie gdy tylko sięgałam po tę książkę, to po przeczytaniu kilku stron oczy same mi się zamykały.

Ja rozumiem, że ta książka ma przekaz o przyjaźni, akceptacji i o marzeniach, ale dla mnie historia powinna być wciągająca, porywająca i zachęcająca do dalszego czytania.

Czytanie tej powieści zupełnie nie sprawiało mi przyjemności, mimo to przemęczyłam się i przeczytałam te około stu stron rozkładając to na kilka dni, mimo iż spokojnie mogłabym przeczytać tą książkę w jeden wieczór, ale zwyczajnie w świecie nie dałam rady.

Oczywiście nie mówię, że ta książka jest tragiczna, czy okropna po prostu, to nie jest coś, co ja lubię czytać. Wy oczywiście możecie po nią sięgnąć przekonacie się, może właśnie wam ten gatunek by podpasował.






Buziaki MrsBookBook 😙

poniedziałek, maja 25, 2026

R.#533. "Dom samobójców" Charlie Donlea

R.#533. "Dom samobójców" Charlie Donlea
Tytuł: “Dom samobójców”
Autor: Charlie Donlea
Cykl: Rory Moore/ Lane Phillips (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 16 lipca 2025
Ilość stron: 496 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩✩✩





Na terenie prestiżowej szkoły, rok temu zdarzyła się tragedia, ktoś bestialsko zamordował dwoje uczniów w starym, opuszczonym domku dla nauczycieli. Za winnego przestępstwa uważa się, że to jeden z nauczycieli. Jednak, co dziwniejsze ci, co przeżyli tą okropną noc wracają do tego domu by odebrać sobie życie.

Rekonstruktor sądowy Rory Moore, oraz jej partner psycholog Lane Phillips próbują odkryć prawdę.

O co w tym wszystkim chodzi? Czy uda się stworzyć profil psychologiczny sprawcy? Kto za tym wszystkim stoi?

To moja pierwsza książka autora i mam trochę mieszane uczucia co do niej.

Ciężko mi nawet określić kto jest głównym bohaterem, postawiłabym na Rory. Kobieta która chce rozwiązać tę zagadkę. Ale nieraz są to też uczniowie liceum, wszystko jest kwestią, w którym roku dzieje się akcja książki.

Imiona postaci czasami były do siebie tak podobne, że nie raz ciężko było mi się zorientować o co chodzi.

Poruszona w tej historii jest kwestia tak zwanej gry „Człowiek z lustra”, w której mogą uczestniczyć tylko wybrani. Jakie są jej zasady? I tu mam problem bo nie mam zielonego pojęcia na czym polega ta gra. Albo nie zostało to dokładnie wyjaśnione, albo zwyczajnie mi to gdzieś umknęło.

Co do akcji tej książki, to trzyma w napięciu do samego końca, aczkolwiek były też moim zdaniem momenty, które spowalniały rozwój wydarzeń i minimalnie wiały nudą, ale tak naprawdę to czytałam ten thriller z drobnymi trudnościami, aczkolwiek przyjemnie spędziłam przy nim czas.

Jeśli tak jak ja sporadycznie sięgacie po ten gatunek, albo poszukujecie odskoczni od tych wszystkich romansów, to przekonajcie się sami czy ta książka przypadnie wam do gustu.






Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z





Buziaki MrsBookBook 😚

środa, maja 13, 2026

R.#532. "Jak rozkochać Gbura" Kyra Parsi

R.#532. "Jak rozkochać Gbura" Kyra Parsi
Tytuł: “Jak rozkochać Gbura”
Autor: Kyra Parsi
Cykl: Grzeszni miliarderzy (tom 2)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 25 marca 2026
Ilość stron: 478 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩





Jamie Paquin matchmakerką, jednak od ośmiu miesięcy spędza jej sen z powiek pewien klient. Wcześniej nie miała problemu z łączeniem ludzi w pary, jednak tym razem coś nie gra. Lubiła swoją pracę, do czasu, Jackson Sinclair zamienił ją w piekło. To jeden z najważniejszych klientów, więc szefowej zależy na idealnym sparowaniu. Zespół, z którym pracuje, próbuje rozgryźć, co może być nie tak, że od tak długiego czasu nie udało się znaleźć dla niego odpowiedniej partnerki.

Wpadają na pomysł by podstępem dostać się do apartamentu Sinclaira, on nie wie jak wygląda Jamie, więc pod pretekstem randki w ciemno sprawdzi, co z tym facetem jest nie tak. Jeśli było coś co mogło pójść nie tak podczas tej randki, to to wszystko się wydarzyło, przez to on poznaje prawdę.

By załagodzić sytuacę, główna bohaterka zgadza się na spędzenie u niego całego miesiąca, w ramach rozwiniętej formy znalezienia dla niego odpowiedniej partnerki. Ona uważa, że to będzie koszmar. Jackson nie wierzy w miłość, lecz nie zdaje sobie sprawy na kogo trafił. Jamie zaczyna grać w jego grę i dorównuje mu kroku.


Co tak naprawdę wydarzyło się podczas ich randki w ciemno, że wszystko wyszło na jaw? Czy uda się znaleźć odpowiednią partnerkę dla wymagającego klienta? Czy Sinclair dzięki Jamie uwierzy w miłość?


Tom pierwszy z serii “Grzeszni miliarderzy” sprawił, że z niecierpliwością czekałam na kontynuację. Przy tej części jak i przy poprzedniej naprawdę świetnie się bawiłam.

Jak dla mnie pomysł na fabułę był trafiony w dziesiątkę. Jamie zajmuje się profesjonalnym łączeniem ludzi w pary, jednak trafia się jej naprawdę ciężki klient, gdzie z dwójką współpracowników od miesięcy nie mogą mu nikogo dopasować. Chcąc sprawdzić gdzie leży przyczyna, główna bohaterka umawia się z nim na randkę w ciemno i od tego wszystko się zaczyna.

Jackson Sinclair z początku wydawał mi się gburem jakich mało. Widać było, że traktował te randki jakby za karę. Jednak im dalej go poznawałam, zaczęłam rozumieć jego zachowanie, które było jego murem obronnym. Nie będę ukrywać, że drażniło mnie po części to jego zmienne zachowanie, z jednej strony zimny i oschły, a z drugiej opiekuńczy. Oczywiście on również z czasem zmieniał swoje zachowanie co do Jamie.

Ta książka była pełna skrajnych emocji. Nie raz przyprawiała mnie o szybsze bicie serca, jak i o łzy wzruszenia. Całą historię czytałam z zapartym tchem i ciężko mi było się od niej oderwać. Uważam, że chyba część pierwsza, przynajmniej jak dla mnie, była bardziej zabawna, ta wydaje się być taka poważniejsza.

Gorąco polecam wam tę serię. Jeśli jeszcze nie czytaliście pierwszej części, to koniecznie musicie to nadrobić, gwarantuję świetną zabawę i brak nudy.


Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z






Buziaki MrsBookBook 😙

sobota, maja 09, 2026

R.#531. "Bitterful" Lena M. Bielska

R.#531. "Bitterful" Lena M. Bielska
Tytuł: “Bitterful”
Autor: Lena M. Bielska
Cykl: Seria Sensualna (tom 3)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 04 czerwca 2025
Ilość stron: 528 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩✩✩





Bjarne to mężczyzna, który ma własny warsztat stolarski i sklep meblowy. Norwegia to jego miejsce na ziemi, a po tym, co przeszedł jest zdystansowany i trzyma się z dala od „poważnych” związków.

Ana młoda dziewczyna, która szuka swego miejsca na ziemi. Po tym jak została oszukana przez swojego chłopaka i przyjaciółkę czuje, że jest gotowa na zmiany. W tych zmianach pomoże je wujek Victor.

Gdy drogi tych dwojga się spotykają, mimo iż nie ma prawa między nimi zrodzić się uczucie, to jednak, co zakazane smakuje najlepiej.

Czy Ana odnajdzie się w Norwegii? Czy Bjarne przyzwyczai się do tego, że w jego życiu zawita młoda kobieta? Czy ich związek mimo zakazów ma szansę się udać?

Czytałam ten tom z zapartym tchem. Chłonęłam każdy rozdział jak gąbka. Zwyczajnie nie mogłam się oderwać.

Bjarne jakby to ująć ładnie w słowa, jest takim trochę gburem, a trochę dupkiem. Z poprzednich tomów też go zbytnio nie polubiłam. Mało się odzywa, a jak już to albo powie coś niemiłego, albo ma do kogoś pretensje. W tym tomie poznałam go z zupełnie innej strony i nawet go polubiłam. Pod tą całą maską skrywa się całkiem przyjemny i troskliwy mężczyzna.

Ana to jeszcze młoda dziewczyna, która uwielbia kusić i prowokować. Decyduje się na skok na głęboką wodę i wyjazd do Norwegii. Oczywiście tam jest pod opieką Bjarne’a, a jest on przyjacielem jej wujka więc ma zapewnione bezpieczeństwo. Równie dobrze mogłaby zdecydować się nic nie robić, a jednak jest ambitna i chce się w dalszym ciągu rozwijać, w tym kierunku jakim są social media.

Oboje wiedzą, że między nimi nie może się zrodzić żadne uczucie. W kocu Ana jest siostrzenica Victora, a Bjarne jest jego przyjacielem.

W tym tomie odniosłam wrażenie, że autorka położyła duży nacisk na rozmowę w związku. Pokazała jak ważne jest by rozmawiać o wszystkim, o tym, co nam się podoba a co nie, o czym marzymy, o czym nawet nie chcemy myśleć. Z początku między głównymi bohaterami może wydawać się to trudne, bo on odpowiada tylko pojedynczymi słowami na wiele jej pytań. A jednak cierpliwość popłaca i tak mężczyzna stopniowo zaczyna się otwierać.

Mi ta część jak i dwie wcześniejsze bardzo się podobała. Przyjemnie spędziłam z nią czas i już na dniach pojawi się moja opinia o czwartym tomie. A wam gorąco polecam tę serię, jeśli potrzebujecie się oderwać od rzeczywistości i oczekujecie, że książka wzbudzi w was ogrom emocji, to koniecznie po nią sięgnijcie.






Buziaki MrsBookBook 😚

wtorek, kwietnia 21, 2026

R.#530. "Mad Love" Hannah McBride

R.#530. "Mad Love" Hannah McBride
Tytuł: “Mad Love”
Autor: Hannah McBride
Cykl: Mad World (tom 3)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 11 lutego 2026
Ilość stron: 560 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩





Zamiana miejsc z siostrą bliźniaczą miała trwać tylko chwile. Niestety skończyło się inaczej. Madison utknęła i nie ma pojęcia jak uwolnić się od ojca, by nie zranić innych osób.

Dziewczyna chcąc odkryć prawdę o swojej siostrze, a dokładniej o jej śmierci, zostaje uwięziona w ośrodku z dala od Ryana i przyjaciół. Nie widzi szans na ucieczkę z tego więzienia dla obłąkanych. Poznała na tyle swojego ojca, że wie iż zrobi wszystko by zatuszować swoje przewinienia.

Madison już nie rozpacza i się nie załamuje. Przestała być ofiarą, chce sprawiedliwości, a gniew ją tylko napędza. Z dala od ludzi, których kocha, chce przerodzić swą złość w coś dobrego.

Czy Maddie wróci do normalnego świata? Czy Ryan ją uratuje? Czy uda im się na zawsze uciec od okropnego ojca dziewczyny?


Przyznam, że nie mogłam się doczekać kontynuacji tej trylogii. Po dwóch poprzednich tomach “Mad World”, oraz “Mad as Hell” wiedziałam, że gdy tylko sięgnę po tom trzeci, to się nie zawiodę i pochłonę go w zastraszającym tempie.

Nie będę się zbytnio rozpisywać o fabule, by nie zdradzić tego, co działo się we wcześniejszych tomach jak i w tym.

Madison nie jest już zagubioną dziewczyną w zupełnie innym świecie niż dotychczas się wychowywała.Teraz wie czego chce i dąży do celu, może nie po trupach, ale jest w stanie poświęcić wiele. Mając u boku Ryana i przyjaciół jest jej znacznie łatwiej poradzić sobie z występującymi na jej drodze problemami.

Co do Ryana nie będę ukrywać, że w pierwszym tomie niezbyt przypadł mi do gustu, z resztą na początku drugiego też nie bardzo, jednak pokazał, iż potrafi walczyć o bliskich, których kocha i tym sprawił, że naprawde go polubiłam.


Cała ta seria wzbudzała we mnie naprawdę ogrom emocji. Główni bohaterowie są młodymi ludzmi i nie powinni zmagać się z takimi problemami na początku swojej dorosłej drogi. Powinni cieszyć się z dorosłości, a nie zastanawiać się jak uniknąć śmieci z rąk psychicznego ojca.

Bardzo podobało mi się, że poza głównymi bohaterami mamy sporo postaci drugoplanowych, które nie tylko się pojawiają, ale również odgrywają ważne role, a nie są tylko tłem dla całej tej powieści.


Ta historia jest pełna zawirowań, niekiedy tych łamiących serce. Ukazuje wgląd w tą ciemną stronę życia na tak zwanym świeczniku. Pokazuje również jak taki świat potrafi zniszczyć ludzi.

Mi osobiście cała ta trylogia bardzo się podobała i z całego serca wam polecam, oczywiście jeśli jeszcze nie czytaliście. Mogę wam zagwarantować, że nie będzie chwili nudy. Mam nadzieję, że wciągnie was równie mocno jak mnie.



Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z






Buziaki MrsBookBook 😙

czwartek, marca 12, 2026

R.#529. "Jak poskromić Diabła" Kyra Parsi

R.#529. "Jak poskromić Diabła" Kyra Parsi
Tytuł: “Jak poskromić diabła”
Autor: Kyra Parsi
Cykl: Grzeszni miliarderzy (tom 1)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 15 października 2025
Ilość stron: 501 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐✩





Jeden głupi wybryk, który staje się hitem w sieci. Ria miała nadzieję, że nie zostanie zdemaskowana, jednak dzieje się inaczej, teraz musi ponieść tego konsekwencje. Gdyby tylko chodziło o nią, nie rozpaczałaby zbyt mocno, jednak gdy za jej czyn mają płacić jej najbliżsi nie może tak tego zostawić. Temu też idzie na układ z samym diabłem. Adrien chce zemsty, nie słucha jej wyjaśnień, postanawia pokazać dziewczynie kto tu ma władzę. Główna bohaterka musi być na każde jego zawołanie, na każde jego skinienie, dwadzieścia cztery godziny na dobę, spełniać każdą zachciankę i wykonywać każde polecenie.

Czy Ria długo wytrzyma w tym układzie?

O co tak naprawdę chodzi dla Adriena?

Czy ich relacja gdzie nie pałają do siebie uczuciem przerodzi się w coś większego?

Naprawdę świetnie bawiłam się przy czytaniu tej książki. on mężczyzna z zasadami biznesmen twardo stąpa po ziemi, wie czego chce dąży do swojego celu, jednak ma reputację diabła. Natomiast ona nawet w trudnych sytuacjach nie choruje na język, nie potrafi przepraszać, za to jasno powie, co myśli. Ich relacja jest naprawdę wybuchowa, te ich wszystkie docinki słowne, ich zachowanie względem siebie sprawiało, że ciężko było mi się oderwać od lektury. Uwielbiam gdy główni bohaterowie udają nawet przed samym sobą, że się wzajemnie nienawidzą, a tak naprawdę darzą się uczuciem. Choć oboje wiedzą, że powinni się trzymać od siebie z daleka, to jakiś magnes ich do siebie przyciąga.

Sam pomysł by w zemście dziewczyna była na każde jego zawołanie, wydaje się być absurdalny, jednak to, co się później dzieje nie pozwala mi odłożyć książki. Może i całość była dosyć banalna, ale to jak świetnie spędziłam czas przy czytaniu zdecydowanie wszystko rekompensuje.

Czego możecie oczekiwać po tej powieści, na pewno świetnej zabawy. To jak autorka stworzyła ten świat, tych bohaterów, którzy nie wiadomo czy chcą się zaraz pozabijać, a może jednak rzucić się sobie w objęcia. Ich charaktery, które prowadzą do takich dialogów, że nie raz wybuchałam śmiechem podczas czytania. Naprawdę dało się wyczuć między nimi chemię.

Ta historia nie raz i nie dwa wzbudzała we mnie wiele emocji i przyprawiała o szybsze bicie serca. Czas z tą książką spędziłam rewelacyjnie i oby więcej takich książek.





Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z





Buziaki MrsBookBook 😙

czwartek, stycznia 29, 2026

R.#528. "Wszystkie nasze pory roku" Jagoda Wochlik

R.#528. "Wszystkie nasze pory roku" Jagoda Wochlik
Tytuł: “Wszystkie nasze pory roku”
Autor: Jagoda Wochlik
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 09 lipca 2025
Ilość stron: 331 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐☆☆☆




Irena słynie z tego, że jest piękna i potrafi każdemu złamać serce, a jej uśmiech mówi o niej, że jest wieczną optymistką.

Radek uchodzi za gbura i mruka.

Spotykają się na parapetówce u wspólnych znajomych, szybko stają się powodem do żartów. Kobieta mając już po dziurki w nosie tych wszystkich komentarzy, stwierdza, że randki byłyby zdecydowanie przyjemniejsze gdyby można było na nich milczeć. Mężczyzna szybko podłapał ten pomysł i postanawia zaprosić ją na kolację w milczeniu.

I tak od pewnego piątku milczące kolację stają się ich tradycją.

Czy Irenie naprawdę uda się milczeć na randce? Czy takie wspólne milczenie potrafi zbliżyć? Czy Radek rzeczywiście nie ma nic ciekawego do powiedzenia?

Autorka stworzyła naprawdę dobrą powieść. Dwoje bohaterów zupełnie różnych, a mało tego uważani są za zupełnie inne osoby niż są w rzeczywistości.

Irena olśniewa i onieśmiela wszystkich swoją urodą, przez co wiele osób uważa, iż taka to ma w życiu łatwiej, bo nadrabia wyglądem. A ona wcale nie chce być w centrum uwagi, wcale nie chce rzucać się w oczy. Ona marzy o ciszy, spokoju i wcale nie jest duszą towarzystwa.

Radek jest stolarzem i nawet jego najlepszy przyjaciel uważa go za mruka. A on tak naprawdę ma sporo do powiedzenia i wcale nie jest gburem, tylko potrzebuje u swego boku odpowiedniej osoby.

Dwoje głównych bohaterów skrywają też jakieś swoje tajemnice, które spowodowały, że ich życie dosyć mocno się zmieniło.

Tę powieść czytało mi się naprawdę przyjemnie. Choć to była moja pierwsza książka autorki i sięgnęłam po nią w ciemno, to szybko mi się ją czytało.

Jagoda Wochlik, szczerze to powiem, że bardzo mnie zaskoczyła tym, że ta z pozoru niewinna historia daje bardzo dużo do myślenia. Jak często zbyt szybko oceniamy ludzi, z jaką łatwością przychodzi nam przyklejanie innym łatek. Autorka stworzyła piękną książkę o przełamywaniu barier, o trudnych emocjach i o mylnych ocenach.

Może ta powieść nie była nieprzewidywalna i z łatwością przewidziałam zakończenie, oraz to jak potoczą się losy bohaterów, to mimo to chciało mi się czytać dalej, zupełnie mi to nie przeszkadzało.

Jeśli poszukujecie takiej odskoczni od rzeczywistości, która wywoła w was wiele emocji i da wam do myślenia, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę.










Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z











Buziaki MrsBookBook 😘

czwartek, grudnia 04, 2025

R.#527. "Lustful" Lena M. Bielska

R.#527. "Lustful" Lena M. Bielska
Tytuł: “Lustful”
Autor: Lena M. Bielska
Cykl: Seria Sensualna (tom 2)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 26 marca 2025
Ilość stron: 528 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⛤⛤⛤




Daisy Barret jest młodą kobietą, która stworzyła aplikację o nazwie AngelCall, której celem jest zwiększenie bezpieczeństwa kobiet. W dalszym ciągu rozpamiętuje to, co wydarzyło się rok temu na bankiecie, kiedy jeden pocałunek zmienił wszystko.

Santo Renna to pełen temperamentu Włoch po czterdziestce. Główna bohaterka zaimponowała mu swoją niezależnością, determinacją i tym jak potrafi postawić na swoim. To ona obudziła w nim takie uczucia, o które siebie nawet nie podejrzewał.

Daisy przybywa do Nowego Jorku by odkupić swoje udziały w AngelCall, Santo jednak ma inny pomysł i proponuje jej układ, który może go bardzo wiele kosztować.

Jednak jest coś, co może zmienić wszystko.

Czy Główni bohaterowie mają szansę na związek? Jaką przeszłość skrywa i Santo, i Daisy? Jakie tajemnice jeszcze wyjdą na jaw?

Po pierwszym tomie wiedziałam, że szybko wrócę do tej serii bo mi się bardzo podobało. W tym przypadku nie było inaczej.

Główni bohaterowie oboje twardo stąpają po ziemi i wiedzą czego chcą. A jednak gdy ich drogi się łączą, oboje zmieniają swoje priorytety. Biznesmen Santo nagle staje się bardzo opiekuńczym mężczyzną by tylko ona była bezpieczna, natomiast Daisy niby chce się od niego odciąć, lecz z drugiej strony ciągle coś ją do niego ciągnie. Ona ma swój najważniejszy priorytet, którego nigdy nie zmieni, lecz Renna staje tuż na drugim miejscu.

Oboje mają swoje tajemnice, wprawdzie główna bohaterka po części wyjaśniła, że została zgwałcona, jednak nie wyjawiła gdzie, kiedy i kto wyrządził jej taką krzywdę. Santo natomiast, nigdy nie wspomina o rodzinie. Więc te kwestie tylko podsycały moją ciekawość, co powodowało, że nie mogłam się oderwać od lektury.

W tej powieści mamy trochę zwrotów włoskich, jednak nie martwcie się do wszystkiego są tłumaczenia. Uważam, że jest to świetny zabieg bo to sprawiło, że jeszcze bardziej mogłam wczuć się w tę książkę. Zbliżyć się do bohaterów i poczuć, że Santo rzeczywiście jest temperamentnym Włochem.

Autorka rewelacyjnie buduje napięcie i wzbudziła we mnie ogrom emocji. Razem z bohaterami nieraz odczuwałam to napięcie i stres.

Jest to drugi tom z serii sensualnej i ja radzę wam czytać od pierwszej części. Jeśli jeszcze nie znacie tej gorącej i pełnej namiętności serii, to szybciutko nadrabiajcie. Ja ogromnie się cieszę, że nie muszę czekać i już mogę się zabrać za dwa kolejne tomy.
















Buziaki MrsBookBook 😘

czwartek, listopada 27, 2025

R.#526. "Cała słodycz życia" Agnieszka Jeż

R.#526. "Cała słodycz życia" Agnieszka Jeż
Tytuł: “Cała słodycz życia”
Autor: Agnieszka Jeż
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 02 lipca 2025
Ilość stron: 367 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⛤⛤⛤






Magda miała wszystko zawsze zaplanowane i uporządkowane, nie było miejsca w jej życiu na spontaniczność. Mieszkankę Warszawy cieszyło to, że ma męża, córkę na studiach, pracę, w której dobrze zarabia. Zawsze elegancko ubrana, niemalże wszystko pod linijkę, wiedziała czego chce, a czego nie. Nigdy nie chciała być tak jaka jej matka. Niestety los lubi płatać figle i gdy z jej małżeństwa nie pozostaje nic, postanawia sprzedać mieszkanie i znaleźć coś innego, by zacząć od nowa, jednak na jakiś czas zmuszona jest do zatrzymania się w Dobromyślu, właśnie u swojej matki.

Trzy kobiety, trzy pokolenia, a każda z nich inna, z innymi priorytetami, problemami i podejściem do życia.

Czy pod jednym dachem trzy kobiety będą potrafiły się dogadać?

Jaka przyszłość czeka na wszystkie panie?

Czy wszystkie znajdą wewnętrzny spokój właśnie w Dobromyślu?

Gaja, niezwykłe imię dla niezwykłej kobiety. Najstarsza z kobiet, która żyje w zgodzie z naturą. Nie jest typową emerytką, która żyje na wsi, ona przełamuje ten schemat. Prowadzi własną działalność, wierzy ludziom, oraz zdaje się na moc przyrody. Jest mądrą kobietą i dostrzega znacznie więcej niż inni przeciętni ludzie.

Magda córka Gai, to profesjonalistka, lecz gdy tylko jej świat ułożony pod linijkę zaczyna się sypać bo zamiast świętować 25 rocznicę ślubu, czeka ją rozwód, powstania choć na chwilę zostawić wszystko za sobą. Swe kroki kieruje do Dobromyśla, tam ma nadzieję, że znajdzie idealne rozwiązanie dla siebie na przyszłość.

Najmłodsza z nich Rosa, córka Magdy, studiuje antropologię, gdy tylko udaje jej się zdać egzaminy musi uciec, postanawia odwiedzić babcię, bo tamto miejsce kojarzy jej się z ciepłem, radością i beztroską, a właśnie tego teraz potrzebuje.

Trzy pokolenia, które przebywając pod jednym dachem, chcąc nie chcąc muszą się dogadać. Jednak muszą się też zmierzyć ze swoimi problemami, bo ucieczka to nie zawsze najlepsze rozwiązanie.

To historia o kobietach, ich sile, i relacjach między pokoleniami. Każda z nich inaczej postrzega świat i choć nie zawsze się dogadują to w kryzysowych sytuacjach potrafią się zjednoczyć.

Autorka stworzyła przepiękną powieść, pełną ciepła i siły. Mimo, że w tej książce akcja nie gna w zawrotnym tempie, to naprawdę przyjemnie mi się ją czytało. Byłam ciekawa losów bohaterek, a też chyba potrzebowałam takiego spokoju i wyciszenia.






Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z











Buziaki MrsBookBook 😘

środa, listopada 26, 2025

R.#525. "Sinful" Lena M. Bielska

R.#525. "Sinful" Lena M. Bielska
Tytuł: “Sinful”
Autor: Lena M. Bielska
Cykl: Seria sensualna (tom 1)
Wydawnictwo: Ale!
Data premiery: 09 października 2024
Ilość stron: 512 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐☆☆




Naomi Ingram to dwudziestojednolatka, która ma zastąpić swoją przyjaciółkę jako osoba do towarzystwa nowojorskiego inwestora. Jej zadaniem jest towarzyszenie u jego boku podczas imprezy, jednak na jednym spotkaniu to się nie skończy.

Victor Stanford jest mężczyzną po czterdziestce i jest oczarowany wiedzą młodej kobiety, oraz tym z jaką łatwością dostosowuje się do towarzystwa. Mężczyzna w swoim życiu kieruje się wieloma zasadami, lecz dla niej postanawia je trochę nagiąć i proponuje pannie Ingram staż w swojej firmie.

Wiele ich dzieli, na pewno różnica wieku, to że Noemi niedługo będzie brała ślub, oraz to, że mężczyzna nie zdaje sobie sprawy kim tak naprawdę jest dziewczyna. Ona natomiast obawia się wyznać mu prawdę, że jest córką mężczyzny, którego Viktor szczerze nienawidzi.

Czy tak duża różnica wieku może być dużym problemem? Czy Noemi zbierze się na odwagę i wyzna prawdę na temat swojego pochodzenia? Jak potoczą się losy głównych bohaterów?

Wcześniej nie miałam okazji czytać książek autorki i muszę powiedzieć, że bardzo mi się podobało to nasze pierwsze spotkanie.

Główna bohaterka, Naomi jest silną i pewną siebie kobietą, jednak w głębi duszy zależy jej na tym by w końcu docenił ją jej ojciec. Natomiast Victor to mężczyzna twardo stąpający po ziemi, który skupiony jest na swojej firmie, jedynie troje przyjaciół potrafi go oderwać od pracy.

Ta historia zawiera wątek dużej różnicy wieku i naprawdę bardzo przyjemnie mi się to czytało. Ta powieść jest lekka i bardzo przyjemna w czytaniu. Sięgałam po tę książkę w każdej wolnej chwili i naprawdę ciężko było mi się od niej oderwać. Te wszystkie tajemnice głównych bohaterów tylko podsycały moją ciekawość.

Romans, który wywołuje szybsze bicie serca i wzbudzi w was ogrom emocji. Ja niebawem wrócę do was z następnymi częściami, które mam w planie przeczytać.







Buziaki MrsBookBook 😘

czwartek, listopada 13, 2025

R.#524. "Wojenne siostry" Anna Rybakiewicz

R.#524. "Wojenne siostry" Anna Rybakiewicz
Tytuł: “Wojenne siostry”
Autor: Anna Rybakiewicz
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 07 maja 2025
Ilość stron: 384 strony
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐





Rok 1941, dwie siostry, bliźniaczki, Adolfina i Franciszka, a zupełnie inne. Obie przyjeżdżają do Łomży, lecz każda z nich ma inny cel. Fina wierzy w ideologię nazistowską i ślepo za nią podąża, pragnie poślubić niemieckiego oficera, a przy okazji zapewnić sobie stabilną przyszłość. Fran natomiast marzy o wolności i niezależności. Nie potrafi jednak przejść obojętnie na rozgrywające się dramaty wokół i angażuje się w pomoc Polakom. Adolfina zatraca się w pragnieniu posiadania dziecka, im bardziej go pragnie tym bardziej nie może zajść w ciążę.

Siostry jeszcze w drodze do Łomży zakładają się, która odnajdzie prawdziwą miłość, taką dla której warto zginąć.

Franciszka nieoczekiwanie zakochuje się w Polaku Janku. Adolfina niestety powoli traci swoją stabilność, a jedna decyzja zmienia w jej życiu wszystko.

Czy siostrzana więź okaże się silniejsza niż nazistowskie ideologie? Która z sióstr wygra zakład? Czy obie będą jeszcze szczęśliwe?

Po książki Anny Rybakiewicz zawsze sięgam w ciemno i wiem, że się nie zawiodę.

Tym razem poznajemy historię dwóch sióstr, bliźniaczek a jednak obie różnią się od siebie niczym woda i ogień. Adolfina zawsze była uważana za tą lepszą, to ona miał szansę na naukę. Fina również była tą spokojniejszą, która wiedziała jak ma się zachowywać i tak też trzymając się zasad kieruje się nazistowskimi ideologiami. Decydując się na ślub z niemieckim oficerem na nadzieję, że zapewni sobie dostatnie życie, oraz że spełni małżeński obowiązek.

Franciszka niestety, ale zawsze była w cieniu swojej siostry, to ona była tą bardziej niesforną córką, która ma swoje zdanie i nie będzie ślepo podążać za tłumem. Była odtrącana przez ojca. Fran zawsze pełna pasji i odwagi o dobrym sercu, co sprawia, że chętnie angażuje się w pomoc Polakom, a zwłaszcza Jankowi, w którym się zakochała. Franciszkę i Janka mieliśmy okazję poznać we wcześniejszej książce autorki „Ostatni z listy”, jednak jeśli jeszcze jej nie czytaliście to nic nie szkodzi zawsze możecie to nadrobić.

Ta powieść jest piękna i wzruszająca, opowiada o tym, że każdy z nas pragnie miłości, oraz o sile siostrzanej więzi. Obie dziewczyny choć z wyglądu podobne do siebie, to w środku zupełnie inne.

Autorka pokazuje nam również, że w czasach wojny ludzie zmuszeni byli poświęcić naprawdę wiele, nie raz miłość, nie raz rodzinę. Historia o wojnie gdzie jedna decyzja była w stanie zmienić czyjś los, a takich trudnych wyborów była masa.

Ja uwielbiam twórczość autorki i zawsze wiem, że jej książki pochłonął mnie w całości, naprawdę nie raz ciężko jest się oderwać. Mam nadzieję, że każdy kto lubi tego typu wojenne powieści to zna twórczość Anny Rybakiewicz.
















Buziaki MrsBookBook 😘

wtorek, listopada 11, 2025

R.#523. "Nim zgasną sny" Maria Paszyńska

R.#523. "Nim zgasną sny" Maria Paszyńska
Tytuł: “Nim zgasną sny”
Autor: Maria Paszyńska
Cykl: Warszawski niebotyk (tom 3)
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 21 maja 2025
Ilość stron: 319 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐☆☆☆☆☆☆






Lato 1936 wszyscy skupiają się na III Rzeszy, gdzie odbywają się igrzyska olimpijskie. Tadeusz Zasławski wierzy, że to właśnie tam zyska chwałę i sławę. Marzy by cały świat padł mu u stóp i jest przekonany o tym, że może mu się to udać. Nawet nie chce się mieszać w politykę i tego wszystkiego, co się dzieje wokół tego sportowego święta.

Bohaterowie Warszawskiego niebotyku uczą się życia na nowo. Los stawia przed nimi niełatwe wybory oraz konsekwencje, na które nie zawsze wyrażają zgodę. Wszyscy czują na karku oddech zbliżającej się wojny, jedni starają się zaklinać rzeczywistość, a inni mobilizują się do walki.

Jak potoczą się losy bohaterów? Czy Tadeusz zyska sławę i spełni swoje marzenie?

O ile się nie mylę i dobrze pamiętam jest to moja druga książka autorki. Niestety, ale zabierając się za tę książkę zupełnie nie zwróciłam uwagi, że jest to tom trzeci z cyklu Warszawski niebotyk. Z tego, co pisali inni części są ze sobą powiązane i polecają czytać w kolejności. Teraz już wiem czemu zupełnie nie rozumiałam, o co chodzi w tej książce.

Ciężko było mi się połapać, co jedni bohaterowie mają wspólnego z drugimi, czemu akurat oni i ich historie.

Nie będę ukrywać, że czytanie tej książki było dla mnie wyzwaniem, bo nie wiedząc, że jest to kontynuacja i zabierając się od razu za ten tom, podejrzewam, że umknęło mi sporo ważnych kwestii, które mogłyby wiele wyjaśnić. Sądzę, że znając dwa poprzednie tomy więcej bym wiedziała i nieuniknione, że bardziej by mi ta powieść przypadła do gustu.

Uważam, że super rozwiązaniem byłoby zamieszczenie informacji na okładce, że jest to część serii.

Czy sięgnę po poprzednie tomy? Szczerze powiem, że nie wiem bo przy czytaniu tej książki trochę się wynudziłam i musiałam się zmuszać chociaż do przeczytania kilku stron.

Twórczości autorki oczyścić nie skreślam, ale na pewno muszę zrobić sobie odrobinę przerwy.













Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej














Buziaki MrsBookBook  😘

środa, listopada 05, 2025

R. #522. "Córka księdza" Sylwia Kubik

R. #522. "Córka księdza" Sylwia Kubik
Tytuł: “Córka księdza”
Autor: Sylwia Kubik
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 18 czerwca 2025
Ilość stron: 318 stron
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐☆






Zofia jako młoda dziewczyna wraz z matką i siostrą mieszkają na terenie PGR-u i tam też pracują. Jedyną radość w jej życiu sprawiają jej spacery nad rzekę. Tam też spotyka tajemniczego Krzysztofa. To właśnie on skradł serce głównej bohaterki, tak też każdego dnia tylko wyczekuje momentu, aż wybierze się na spotkanie. Podczas jednego z ich spotkań ponoszą ich emocje i dają się ponieść namiętności. Niestety dla Zofii okazuje się, że ten jeden jedyny raz sprawił, iż pod jej sercem zaczyna kiełkować nowe życie. Gdy informuje o swoim stanie Krzysztofa, ten wyjawia jej, że to, co się zdarzyło nie powinno mieć miejsca, gdyż on jest księdzem.

Czy Zofia da radę sama wychować dziecko? Czy Krzysztof będzie ją wspierał? Jak potoczy się życie córki księdza?

Książek Sylwii Kubik nie miałam okazji wcześniej czytać, ta była moja pierwszą i ileż ona we mnie emocji wzbudziła.

Akcja książki dzieje się w PRL-owskiej wsi, gdzie kobiety nie miały zbyt wiele do powiedzenia, musiały podporządkowywać się woli męża.

Gdy Zofia zachodzi w ciążę jej matka wpada w szał, wie że będą wytykane palcami, oraz że nie zaznają spokojnego życia, temu też cieszy się na rozwiązanie problemu i wydanie córki jak najszybciej za mąż, tak by nikt się nie połapał, iż jest to nieślubne dziecko. Chyba nie muszę wspominać, że główna bohaterka nie miała innego wyjścia.

To małżeństwo okazało się być koszmarem dla Zofii, jednak starała się jak mogła by być posłuszna mężowi.

Nie chce wam zbyt dużo zdradzić byście również wciągnęli się w tę historię.

Bohaterowie tej książki muszą dokonać wyborów i niekiedy nie mają wariantu, który byłby dobry. Oczywiście na tamtą chwilę wydaje im się to jedyne rozsądne rozwiązanie, jednak na przestrzeni lat okazuje się, że wcale tak nie było.

Autorka porusza w tej książce wiele kontrowersyjnych tematów, już samo to, iż ojcem dziecka jest ksiądz. Potem siostry zakonne, które wydawać by się mogło są miłosierne i o wielkim dobrym sercu prowadzą sierociniec, jednak to co się tam dzieje, to piekło na ziemi. Kolejnym trudnym wątkiem jest zachowanie rówieśników, to jak osoby biedniejsze są wyśmiewane.

Czytając tę książkę myślałam sobie tylko, że mam nadzieję, iż nie jest to autentyczna historia, jednak z drugiej strony brałam pod uwagę, że wszystko jest możliwe.

Ta książka jest kontrowersyjna i stawia w złym świetle i zakonnice i księży, aczkolwiek jest to książka i jak wiadomo nie każdy taki jest jak bohaterowie. Jednak ta historia wywołała u mnie ogrom emocji i wiem, że nie tylko ja tak miałam. Tę książkę najpierw przeczytała moja mama, a później moja babcia i obie (z resztą ja również) przeczytały tą powieść z zapartym tchem. Babcia nawet zarwała nockę dla niej.

Ja pokochałam twórczość autorki i z przyjemności sięgnę po wcześniejsze, jak i następne jej książki.





Egzemplarz do recenzji otrzymałam przy współpracy reklamowej z









Buziaki MrsBookBook  😘
Copyright © MrsBookBook , Blogger